Miasto Luo Yang znajduje się w środkowych Chinach w prowincji Henen.Jest jednym z najstarszych chińskich miast . A oto jego historia w telegraficznym skrócie:
- XI wieku p.n.e. – książę Zhou zakłada stolicę dynastii Zhou, noszącą nazwę Chengzhou .
- 510 p.n.e. – miasto zostaje zniszczone w wyniku działań wojennych, rok później odbudowane
- 25 – miasto zostaje stolicą wschodniej dynastii Han.
- 68 – zostaje zbudowana pierwsza świątynia buddyjska w Chinach – Świątynia Białego Konia
- 190 – wojska kanclerza Dong Zhuo ograbiają i niszczą miasto
- 493 – Północna dynastia Wei przenosi stolicę z Datong do Luoyang. Miasto pozostaje stolicą do roku 535.
A więc Świątynia Guan Lin- o której będzie mowa- znajduje się ok. 7 km na południe od miasta Luo Yang. Została zbudowana w 1596 roku.
Zbudowano ją za panowania cesarza Wan Li z dynastii Ming (1368- 1644) a rozbudowano ją w czasach dynastii Qing (1644-1911). Jest poświecona osobie generała Guan. I tu jest jego grób.
Żeby być dokładnym tu znajduje się głowa generała Guan.
A kim był gen. Guan Yu?
Otóż należy on do panteonu chińskich bohaterów. I jest nim dla konfucjonistów, buddystów i taoistów. To niezmierna rzadkość.
Był generałem Królestwa Shu w czasie trwania Okresu Trzech Królestw. Później został zamordowany przez ludzi z królestwa Wu a jego głowa została wysłana do Cao Cao, aby stać się pretekstem do rozpoczęcia walk między Królestwem Shu i Królestwem Wei. Jednak Cao Cao odkrył spisek i ze względu na wielki szacunek dla osoby generała Guan Yu, wykonano z drewna jego ciało, dołączono głowę i pochowano z należnymi honorami pod Południową Bramą miasta Luo Yang.
Cesarze z kolejnych dynastii bardzo szanowali osobę Guan Yu i nawet czczono go jako boga wojny. W rezultacie czego świątynia w Luo Yang jest wspaniałym obiektem.
Zajmuje ona powieszchnie ponad 16 ha. Wewnątrz świątyni znajdują się hale, kamienne posągi lwów i cyprysy. Układ świątyni ucieleśnia w sobie tradycyjny styl chińskiej architektury. Świątynia została zaprojektowana i zbudowana symetrycznie. Ruszając od północy z Wieży Opery, poprzez Bramę Główną, Bramę Uprzejmości, Pierwszą Halę, Drugą Halę, Trzecią Bramę dochodzimy do grobu generała Guan Yu.
Na Głównej Bramie znajduje się seria relefów, obrazujących powszechnie znane sceny z życia Guan Yu. Widoki w innych salach i miejscach w świątyni są przepiękne. Galeria sztuki która została stworzona wewnątrz świątyni, prezentuje ponad 2000 eksponatów, np. stelle, epitafia i inskrypcje z kamienia. Są one bardzo pomocne w badaniach nad historią starożytnych Chin.
Ale w załączonej powyżej serii zdjęć, nie znajdziecie Państwo tych wszystkich zabytków o których piszę. Zobaczycie natomiast ludzi. Ludzi odwiedzających świątynię. Ich stosunek do Niej. Ich modlitwę. Ich skupienie. To jak się wyraża Ich wnętrze. To właśnie chciałem pokazać. LUDZI. Chińczyków. Powracających po długiej nieobecności do sfery sacrum. O tym się nie pisze. Bo kogo obchodzi ponad miliard Chińczyków? Kogo obchodzi co czują, jak myślą, co i jak przeżywają? NIKOGO! Ale mnie TAK. Mnie BARDZO INTERESUJE powrót dużej części Chińczyków do wierzeń swoich przodków. Powrót po bardzo dotkliwych i bolesnych przeżyciach w tej sferze z ostatnich kilkudziesięciu lat. Powrót, który jest stymulowany, życzliwie akceptowany przez wszystkie szczeble władzy. Wyraża się to również poprzez przywracanie wszelkiej maści świątyniom należnego Im miejsca w życiu setek milionów Chińczyków. A ludzie po prostu wracają w miejsca kultu, które odwiedzali i czcili ich przodkowie.
I żeby nie pozostawić już żadnych złudzeń tym, którzy myślą o Chinach w kategorii państwa „totalitarnego” i komunistycznego, śpieszę donieść, iż materiał ten zaczerpnąłem z największej w Chinach gazety Renmin Ribao, wydawanej od 1949 roku, organu Komunistycznej Partii Chin. No i co? To pytanie tylko dla myślących.
Komentarze
Pokaż komentarze (6)