Magda Figurska Magda Figurska
237
BLOG

Z tarczą i na tarczy

Magda Figurska Magda Figurska Polityka Obserwuj notkę 7

 

Krystyna Krahelska jest autorką znanej piosenki „Hej chłopcy, bagnet na broń”, którą napisała w 1943 roku do żołnierzy Pułku Baszta. Została ranna w pierwszym dniu Powstania Warszawskiego na ul. Polnej, podczas ratowania rannego kolegi. W wyniku zadanych ran zmarła 2 sierpnia. Była sanitariuszką, żołnierzem AK.
 
Rzeźbiarka Ludwika Nitschowa, autorka pomnika warszawskiej Syrenki, która namówiła Krystynę do pozowania przy rzeźbieniu twarzy Syrenki, powiedziała: „wyrzeźbiona przeze mnie twarz Syreny warszawskiejjest twarzą Krystyny zmonumentalizowaną, aby nie było tak łatwo rozpoznać Krysię, chodzącą ulicami, co by Ją może krępowało. Bo chodziła ulicami warszawskimi prosta, wysoka, jaśniejąca uśmiechem wewnętrznej młodzieńczej radości i siły, gotowa na wszystko, co uczciwe, sprawiedliwe i piękne” .
 
 
Popkulturowemu pismu „Machina” nie podoba się twarz warszawskiej Syrenki. Redaktor naczelny, Piotr Metz, już rok temu chciał „odświeżyć” wizerunek herbu. Jednak warszawianom nie przypadła do gustu Edyta Górniak, pozująca za sztućcami i odkurzaczem. Okładka lutowego numeru Machiny przedstawia Syrenkę z twarzą Moniki Olejnik. – "Tegoroczna Syrenka to ideał – mówi Piotr Metz– "Jest powszechnie znana, akceptowana, przebojowa i potrafi zadawać trudne pytania".
Zagłosowało na nią blisko 75 proc. z 30 tys. osób biorących udział w plebiscycie (w tym roku w takiej formie dokonano wyboru). M.Olejnik pokonała takie kandydatki jak: Kora Jackowska, Irena Szewińska, Małgorzata Foremniak, Kayah, Maria Peszek, Maryla Rodowicz, Omenaa Mensah, Katarzyna Piekarska i Hanna Lis.
Patronem plebiscytu był stołeczny ratusz i Hanna Gronkiewicz Waltz. –„Dziękuję władzom Warszawy za odwagę w promowaniu tak niestandardowych pomysłów, jak plebiscyt na nową twarz warszawskiej Syrenki" – mówił na konferencji Michał M. Lisiecki, wydawca Machiny”.
"W naszym konserwatywnym społeczeństwie próby unowocześnienia symboli budzą niezrozumiały opór, a jednocześnie mówi się o martwych symbolach, o tym, że dla współczesnej młodzieży niewiele one znaczą. Dlatego tak ważne jest, aby właściwe instytucje nie bały się nadawać symbolom współczesnego wymiaru. Dzięki temu symbole stają się żywe i mogą stanowić punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń".
Pani prezydent Warszawy!
Czy nie lepiej byłoby jednak upowszechniać wśród młodzieży sylwetkę Krystyny Krahelskiej?
 

 

 
 
 

Proponuję oryginalne danie: SŁOWA W SOSIE OSTRO-GORZKIM,produkt ciężko strawny i kaloryczny, okraszony szczyptą humoru i odrobiną ironii. ================================================= Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka