Centrum im. Adama Smitha wzięło się za ZUS. R.Gwiazdowski, szef Komisji Podatkowej Centrum, już w roku 2006, na swoim blogu wystosował List otwarty do ubezpieczonych w ZUS, nazywając ubezpieczenie „ordynarnym podatkiem celowym”. I słusznie. Dodałabym jeszcze, że tak samo obowiązkowym, jak i złodziejskie OFE. List jednak miał złego adresata, bo co może zrobić ubezpieczony? Protestować? Spalić kilka oponek pod Radą Ministrów? Spali kukłę prezesa ZUS? Nic to nie da, dlatego Centrum wzięło sprawę w swoje ręce i zaproponowało wprowadzenie radykalnej reformy emerytalnej. Oto jej główne założenia:
- Likwidacja ZUS – na jej miejsce Urząd Emerytalny, płatnik emerytur .(Czyli zmiana tylko z nazwy).
- Podwyższenie wieku emerytalnego do 70 lat, bo Polacy żyją dłużej. ( Jest szansa, że niewiele osób doczeka emerytury, więc oszczędności będą znaczne).
- Równe świadczenia dla wszystkich, niezależnie od wykonywanej pracy i zarobków (i składki), kształtujące się w granicach minimum niezbędnego do przeżycia. (Rosyjska ruletka: przeżyje czy nie?)
- Wprowadzenie „Programu Zabezpieczenia Osób Starszych”, czyli dodatkowe gromadzenie funduszy na indywidualnych dobrowolnych kontach emerytalnych, w tak zwanym drugim filarze, który obecnie jest obowiązkowy.
Ekonomiści z Centrum A.Smitha uważają też, że czas kryzysu to dobry moment na wprowadzenie radykalnych zmian systemu emerytalnego, przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów pracy, co zmniejszyłoby bezrobocie.
Robert Gwiazdowski na pewno będzie pracował do 70 lat. Pracuje jako arbiter w Krajowej Izbie Gospodarczej, w latach 2006-2007 przewodniczył Radzie Nadzorczej ZUS, jest też Prezesem zarządu spółki SPORT MEDICA S.A. będącej właścicielem prywatnej kliniki medycznej w Warszawie, Carolina Medical Center (średnia wieku lekarzy CMC – trzydzieści kilka lat).
A co z innymi zawodami?


Komentarze
Pokaż komentarze (38)