Wczoraj, pod Pana notką:
napisałam:
To prawda. Nienawiść dotyczy każdej sfery życia, nie tylko polityki. Biedni nie cierpią bogatych, bogaci wypominają biednym, że biorą zasiłki okradając budżet, uczniowie nienawidzą nauczycieli i siebie nawzajem, wnoszą do szkół noże, by wyładować swą agresję. Ten temat można by ciągnąć w obszernej pracy naukowej.
Pana notka, na najwyższym stopiu ogólności nie wnosi niczego, prócz konstatacji oczywistego faktu, o którym wie każde dziecko w predszkolu, które oberwało od kolegi.
Jako profesor, przed napisaniem notki, powinien Pan uczynić ruch podstawowy, zajrzeć do IPN i napisać nam, kim jest Ryszard C. Podpowiem tylko, że ma bardzo krótkie nazwisko.
Pana notka, na najwyższym stopiu ogólności nie wnosi niczego, prócz konstatacji oczywistego faktu, o którym wie każde dziecko w predszkolu, które oberwało od kolegi.
Jako profesor, przed napisaniem notki, powinien Pan uczynić ruch podstawowy, zajrzeć do IPN i napisać nam, kim jest Ryszard C. Podpowiem tylko, że ma bardzo krótkie nazwisko.

