Witek Witek
151
BLOG

5 obywateli Ukrainy deportowano do ojczyzny. Zasilą szeregi jej obrońców

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 3

  W końcu procedura deportacyjna dla obywateli walczącej Ukrainy stała się powszechnie stosowaną normą, czego za rządów PiS i tuskowego ministra sprawiedliwości Bodnara nie można było się doprosić, przekonać, dokrzyczeć!!!

"Łamiacych-prawo-ukraincow-deportowac-natychmiast-rekonwista-potrzebuje-swoich-rolandow"
opublikowane 8.5.2023
  Warto by zawrzeć z Ukrainą porozumienie o możliwości odbywania kar pozbawienia wolności na jej terytorium dla jej obywateli (a także obywateli innych krajów postsowieckich). Będzie taniej (nam podatnikom) i mniej przyjemnie (im przestępcom).

Źródło mojej radości (i nadziei na wiecej):

  "Strażnicy graniczni od piątku do soboty (19-20 września) zatrzymali 6 obywateli Ukrainy, którzy nie stosując się do przepisów prawa, stanowili realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w Polsce. Mężczyźni zostali przymusowo zobowiązani do powrotu na Ukrainę przez funkcjonariuszy z Placówek Straży Granicznej ze Zgorzelca, Gorzowa Wielkopolskiego, Poznania – Ławicy oraz Wrocławia- Strachowic.

Cudzoziemcy m. in. prowadzili samochody w stanie nietrzeźwości, dopuścili się przestępstw skarbowych, oszustw finansowych i wyłudzeń, kradzieży, niszczenia mienia, nękania oraz znęcania się psychicznego lub fizycznego. Wszyscy otrzymali także wieloletnie zakazy ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.

5 obywateli Ukrainy pod eskortą funkcjonariuszy SG już doprowadzono do polsko-ukraińskiej granicy, gdzie przekazano tamtejszym służbom, zaś 1 do momentu opuszczenia Polski poczeka w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.

  Od początku 2025 roku funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali i zobowiązali do natychmiastowego powrotu do krajów pochodzenia 300 cudzoziemców, wśród których znaleźli się obywatele Ukrainy, Gruzji i Mołdawii." https://www.nadodrzanski.strazgraniczna.pl/nad/aktualnosci/67921,Cudzoziemcy-na-bakier-z-prawem-przymusowo-opuszczaja-Polske.html

¿Ciekawy jestem co stało się z "bohaterami" moich "krzyczących" postów z lat 2022-2024 ? np.:

9.9.24 Kijami-zaatakowal-policjantow-i-skoczyl-do-rzeki-sprawca-to-31-letni-obywatel-ukrainy

18.12.23 Obywatele-ukrainy-ciezko-pobili-prezesa-mks-piaseczno-j-krupnika

10.5.23 Młody-sprawca-zranil-nozem-policjantow-trafi-pod-sad-czy-na-front?

22.7.2324-letni-recydywista-z-u-zabil-mloda-kobiete-wczasy-na-nasz-koszt-czy-kompania-karna-pod-bahmut?

Kilka tysięcy przestępców z Ukrainy pierdzi sobie w cieple po pożywnym polskim jadłem = za nasze podatki.

A tymczasem w ZSU bardzo brakuje ludzi - ochotnicze "diamenty" dawno zostały rzucone na szaniec, "batalion Monaco" rozbija się na Zachodzie bentleyami, a dekownicy dobrze dekują się u siebie. Nie pomagajmy innym dekownikom My!

image
image
ПОЛЯКИ ПРИСЛАЛИ НАМ ЦЕ! ЩОБ МИ НИЩИЛИ РУСНЮ: штурмова гвинтівка GROT | Шо за ствол?


  "(...) Dla służących w 2. Legionie Międzynarodowym obywateli Brazylii ma ona wymiar ideologiczny. Wielu z nich to zaciekli antykomuniści wywodzący się z ukraińskiej diaspory zamieszkującej stan Parana w południowej części kraju.
  Wielu brazylijskich ochotników to weterani wojska i policji, dobrze wyszkoleni i doświadczeni. Szczególnie przydatni są specjaliści od walki miejskiej i operowania w ramach małych pod­od­dzia­łów — umiejętności bezcenne w walce na wschodzie Ukrainy. Ostatnio swoją wartość pokazali podczas walk o Pokrowsk, gdzie udało im się niepostrzeżenie okrążyć i zaskoczyć grupy dywersyjne w pobliskich wsiach. Ochotników z Brazylii jest tak wielu, że zapisują się na specjalne listy oczekujących, liczące obecnie 400 osób."
https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/rosja-kubanskich-najemnikow-ukraina-brazylijskich-ochotnikow/

o russo é o povo mais idiota do mundo, tão idiotas que eles acham que o restante do mundo é imbecil como eles, qualquer pessoa que fale português, assim como eu, sabe que essa é uma voz de IA, além do mais, já houveram casos de brasileiros que foram pra Ucrânia

image


Ucrania se prepara para transformar su estructura de defensa de cara al futuro. En medio de un conflicto aún activo con Rusia, el presidente Volodímir Zelenski manifestó su intención de permitir la creación de empresas militares privadas (PMCs) como parte de una estrategia más amplia para reorganizar el aparato militar, contener el regreso masivo de veteranos y profesionalizar servicios actualmente brindados de forma informal. Esta medida, aun sin marco legal definido, podría tener consecuencias directas para los combatientes argentinos que actualmente operan integrados en las fuerzas ucranianas.

La declaración del mandatario fue realizada en junio de este año, durante una rueda de prensa con medios locales e internacionales. Allí, Zelenski respondió a una de las tantas exigencias de Moscú, que le reclamó el desmantelamiento de formaciones no convencionales en Ucrania. Lejos de ceder, el presidente ucraniano afirmó: “Después de estos ultimátums, voy a pensar en crear formaciones privadas”. La afirmación abrió un debate interno en Kiev sobre la legalidad, supervisión y objetivos de estas estructuras, y su posible implementación en el corto plazo.

La Argentina no posee una normativa específica que contemple este tipo de participación militar en conflictos externos. Tampoco ha formulado posicionamientos públicos sobre el estatus legal, diplomático o institucional de sus nacionales involucrados. Así, los combatientes argentinos enfrentan un limbo jurídico: se encuentran entre ser soldados oficiales, mercenarios (prohibida por el derecho internacional), y su inclusión en futuras estructuras privadas podría modificar radicalmente su estatus.

La eventual creación de PMCs ucranianas abriría la puerta a contrataciones formales, otorgando cobertura legal, salarios estandarizados y condiciones de trabajo más claras para quienes decidan continuar brindando servicios militares o de seguridad bajo bandera ucraniana. Pero también implicaría asumir riesgos diplomáticos ante la posibilidad de que estos combatientes pasen a ser considerados actores armados vinculados a empresas privadas extranjeras.

Una herramienta de reinserción y de proyección internacional

El trasfondo de la medida no es solamente administrativo. El Ministerio de Asuntos de Veteranos de Ucrania estima que tras la guerra regresarán más de seis millones de personas con experiencia directa en combate. Para evitar una crisis de reinserción, las PMCs podrían ofrecer una salida laboral regulada y canalizar ese capital militar hacia tareas de defensa, seguridad estratégica o incluso misiones internacionales.

Legisladores como Osadchuk sostienen que Ucrania debería capitalizar su experiencia bélica para insertarse en un mercado global dominado por actores como Rusia, Estados Unidos y el Reino Unido. En ese sentido, las PMCs también serían un instrumento geopolítico, capaz de proyectar la influencia ucraniana hacia África, Asia o Medio Oriente mediante servicios de entrenamiento, escolta o protección de embajadas.

No es un planteo aislado. El propio Kremlin utilizó durante años al Grupo Wagner como fuerza de choque externa, especialmente en conflictos como Siria, Libia o la región del Sahel. Sin embargo, el caso ruso sirve más como advertencia que como inspiración. Los escándalos vinculados a abusos, crímenes de guerra y hasta un intento fallido de golpe de Estado en 2023 pusieron en evidencia los peligros de delegar poder militar a estructuras privadas sin control estatal estricto.
Te puede interesar: Zelenski busca legalizar empresas militares privadas en Ucrania y la medida podría afectar a los combatientes argentinos desplegados en el frente

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka