"Bezpilotniki ZSU naładowane polskim materiałem wybuchowym atakowały główne centrum przemysłowe Udmurcji (Udmurtii) - miasto Wotkinsk" - donosi gazeta.ru
(miasto Wotkinsk znajduje się 1800 km od Ukrainy - mają zasięg wierne syny Ukrainy! - gratulujemy i prosimy o więcej, jeszcze celniej, dalej - ile się da! - od autora W.)
= "Беспилотники ВСУ, начиненные польской взрывчаткой, атаковали крупный промышленный центр Удмуртии — город Воткинск."
"W rezultacie ataku ucierpiało 11 osób. W związku ze wzmocnieniem środków bezpieczeństwa w mieście zrezygnowano ze świętowania Maślenicy. (Kto nie wie, co to takiego - "Dom Kultury Rosyjskiej w Gdańsku zaprasza dziś na tańce i zabawę" (link kliknij)
W Krasnodarze resztki drona przebiły gazociąg i raniły 1 człowieka. Inny dron wybuchł obok pasażerskiego autobusu.
W Samarskiej obłasti ZSU atakowały tereny przemysłowe.
= В результате удара пострадали 11 человек. В связи с усилением мер безопасности в городbе отменили празднование Масленицы. В Краснодаре обломки БПЛА рухнули неподалеку от гимназии и перебили газовую трубу, травмы получил один человек. Кроме того, дрон взорвался рядом с пассажирским автобусом. В Самарской области ВСУ атаковали производственные площадки. Что известно об атаках на Россию — в материале «Газеты.Ru».
ZSU wysyłali drony FP-1 z dodatkowym retranslatorem radiowej łączności, który przedłuża zasięg lotu. Z Charkowa i Czernihowa drony przeleciały ponad 1700 km.
(od W.: Spr@wdziłem, bo k@capy to plemię niezwykle z@kłamane * i b@rdzo nieprecyzyjne:
z Charkowa do Wotkinska =1785 km
a z Czernihowa do Wotkinska = ponad 2000 km

"Jeden z nich zniszczono przed wlotem do regionu Udmurcji. Dron-kamikadze miał ładunek bojowy wagi ok. 5 kg plastiku C4 (https://pl.wikipedia.org/wiki/C4) z polskimi napisami na opakowaniu.
"SHOT выяснил, что ВСУ запускали БПЛА FP-1 с дополнительным ретранслятором связи, который увеличивает дальность полета, из Харькова и Чернигова. Беспилотники преодолели более 1700 км.
«Один из них уничтожили на подлете к региону. Дрон-камикадзе был с боевой нагрузкой до, предварительно, 5 кг пластида С4 с маркировкой на польском языке»,


źródło tej małej, ale radości: www.gazeta.press/social/2026/02/21/22533799.shtml
* - Jednak być może przyczyną tej zwykłej rosyjskiej dezinformacji może być fakt, że Wotkinsk został zaatakowany nie przez drony z jakoby polskim materiałem wybuchowym, a przez nowe, szumnie dawno zapowiadane, ukraińskie rakiety FLAMINGO.
Bo Wotkinsk to miejsce, gdzie powstaje większość rosyjskich rakiet używanych do niszczenia Ukrainy!
i wszystkie rosyjskie rakiety, których napędem jest tzw. paliwo twarde!
"Wotkinskij zawod" produkuje m.in. międzykontynentalne balistyczne (MBR) PC-24 "Yars", balistyczne 3M-30 "Buława (dla okrętów podwodnych 955A "Borej-A"), balistyczne 9M723-1 dla OTRK "Iskander-M" i 9-C-7760 dla ARK "Kindżał".
PS O Wotkinsku i Iżewsku pisałem dawnoś przy okazji antybolszewickiego powstania robotniczego w II połowie 1918 roku - https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_iżewsko-wotkinskie
Mapa frontu po kontratakach ZSU na 20.02 wg CIT
Odcinek Kupianska: czerwone oznaczają miejscowości, które Rosja (gen.Muenhausen-Gierasimow) ogłosiła zdobytymi, a które REALNIE są oddalone od rosyjskich sił od 1 do 10 km
Day after Flamingo's visit in Votkinsk - "ракетный удар «Фламинго» остановили на какое-то время завод по производству «Искандеров» и «Орешника»
Off-top
Przygoda z fraszką
On ją namawia czule
A ona zwleka ...
Koszulę....
To wszystko. Trzy gwiazdki w tytule.
Fraszeczka. Taka sobie.
Niezbyt epokowa.
Wydrukowałem. A co potem?
Niech Pan Bóg zachowa!
Już wieczorem telefon.
Gość podniecony:
-Co się pan czepia mojej żony?
Raz zwlekła. Owszem.
Z szefem. Tej niedzieli.
A teraz wszyscy będą chcieli!
Telefon drugi. Po chwili.
- Brawo! Obserwacja bystra!
Świetnie pan rąbnął w tego ministra!
Że też to panu puścili...
Trzeci telefon. Aż z łodzi.
-Właściwie o co panu chodzi?
Czy pan także histerii już uległ
przez ten głupi wagon koszulek?
Telefon urzędowy. Z daleka.
W słuchawce głos powagą dyszy:
- Satyra, jak wiecie
nie na tym polega,
żeby wyśmiewać się z towarzyszy!
Piąty. Głos damski. Z pieszczotą:
- O co chodzi? O cnotę? Idioto.
Miłosierdzie jest cnotą!
List z przedsiębiorstwa.
W urzędowej krasie.
W odpowiedzi na notkę w prasie:
„Istotnie – skarg już było dużo,
zatem zwolniono. Ją i drania.
Więcej wypadki te się nie powtórzą
W godzinach urzędowania!”
Telefon. Wściekły
Aż w słuchawce skrzeczy.
-Panie autorze!
Albo pan to pedał,
Albo komunistom się pan całkiem sprzedał!
To już w Polsce nie wolno tych rzeczy?
Wreszcie ministerstwo...
Sam pryncypał się złości:
- po co uderzacie i w kogo?
Mamy w tej dziedzinie
Jeszcze pewne trudności,
Ale władze robią co mogą.
A wczoraj dostałem w papę od Małgosi...
I mówią, ze satyra
Skutków nie odnosi..
Marian Załucki


Komentarze
Pokaż komentarze (27)