Stało się! Pierwszy taki wielki akt terroru w USA po zamachach 11.09.2001. Czy amerykańskie służby upału swoją czujność względną stabilizacją w Iraku, Somalii i Afganistanie?
A może to dzieło wewnętrznych sił, przypominający zamach w Oklahoma City z 1995 roku, kiedy zginęło 168 osób, w tym 19 dzieci, a ponad 600 zostało rannych? Zamach_terrorystyczny_w_Oklahoma_City
Wczoraj w Bostonie zginęły 3 osoby, w tym dziecko, a rannych jest około 150.
Sposób przeprowadzonego zamachu, jego „nieprofesjonalność” może sugerować, że nie organizowała go Al-Kaida – wykonawca spieszył się bardzo i na szczęście nie odpalił dwóch pozostałych bomb.
Bardzo dziwny zbieg okoliczności – wczoraj popołudniem-wieczorem przeczytałem wzmiankę, że rząd amerykański może walczyć ze zwolennikami prawa do noszenia broni. Notka jest z 12.04, na pewno przeczytałem ją przed godz.18-tą CET :
W USA masakry, za którymi stoją służby, mają przekonać obywateli do oddania broni.
„W Ameryce, tamtejsza sitwa sprawująca władzę w imieniu bankowców, szykuje się do odebrania obywatelom broni. Po to były potrzebne masowe zabójstwa z udziałem „szaleńców”, prawdopodobnie sprokurowane przez ichnie służby specjalne.”
http://argo.nowyekran.pl/post/90900,jatrzenie-konfliktu-z-rosja
Bardzo dziwny ten zamach, zobaczymy co ujawni się w toku wyjaśniania.
Update:
- CARNAJEW, obywatel USA, wychowany na amer. subsydiach. Brawo polityka USA, utrzymująca wizy dla Polaków.



Komentarze
Pokaż komentarze (19)