Aby nie brać do siebie (szkoda zdrowia!) kolejnej kompromitacji wymiaru niesprawiedliwości odziedziczonego po sowieckim PRL, proponuję wyliczankę - Państwa typy, jakie kolejne uniewiennienia gotują sędziowie po myśli rządzącej partii-Matki :
moje typy do uniewinnienia przez POskie sądy:
dr Mengele z nazistowskiego, ale na polskich ziemiach położonego obozu - okoliczności łagodzące - krzewienie higieny i medycyny wśród słowiańskich brudasów,
major Humerz UB- bił i torturował kobiety w śledztwie, bijąc je m.in. nahajką w krocze - zeznania świadków, ale "to złe baby były" i "kręcić lodów nie chciały" ,
kapitan SB Piotrowski (obecnie aka Dominika Nagel i aka Anna Tarczyńska - źródło Wprost.pl ) - zlikwidował (tylko) jednego klechę, miał jednak na celu zapobieżenie ewentualnym czynom lubieżnym, gdyby to owy klecha zaczął przejawiać skłonności pedofilskie homosexualne, no i ten go sprowokował, bo uciekał z tego worka i bagażnika nieposłuszny typ...
Jacek Kaczmarski napisał o pieriestrojkowych rehabilitacjach komunistycznych ofiar komunizmu:
"Niech by się inaczej zgięła historii sprężyna,
a rehabilitowalibyśmy dziś Stalina"
Nawet inaczej zgiętej sprężyny historii nie trzeba sędziowskiej kaście, aby uniewinniać dziś w Polsce Tuska ewidentnych zbrodniarzy i przestępców.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)