Przeczytałem dziś bardzo dziwne okoliczności wypadku / samobójstwa:
"28-letni Jakub Struzik zginął w nocy z soboty na niedzielę. Był u swojej znajomej na warszawskich Stegnach. Razem pili wino. Kiedy kobieta wyszła na kilka minut do sklepu mężczyzna wypadł z okna na 10 piętrze. Zginął na miejscu. Nie zostawił żadnego listu pożegnalnego. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nakłaniania do samobójstwa, podobnie robi w innych takich przypadkach.
Jakub Struzik był jedynym synem Adama Struzika, czołowego polityka PSL, marszałka Sejmiku Mazowsza. Wcześniej "marszałek Senata, co zwiedził pół świata". Młody mężczyzna ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Podobnie jak ojciec angażował się w politykę, był działaczem PSL. Kilka lat temu bez powodzenia walczył o miejsce w sejmie. Był regionalnym specjalistą ds. rekrutacji i szkoleń w Agencji Rozwoju Mazowsza w Płocku, podległej Urzędowi Marszałkowskiemu.
O jego śmierci ojciec powiadomił na Facebooku. „Kochałem mojego jedynego Syna ponad wszystko, od dziś świat będzie już zupełnie inny. Ojciec."
(btw - ubiega się Struzik senior o kolejną reelekcję? Jeśli tak, to w części Mazowsza świat będzie taki sam... )
W ubiegłym tygodniu zdarzył się podobnie wątpliwy wypadek, w którym śmierć poniósł syn jednego z najbardziej wpływowych ludzi w Rosji Siergieja Iwanowa - szefa prezydenckiej administracji, byłego ministra obrony Rosji, kandydata na stanowisko jej prezydenta w 2008 r. (przegrał "prawybory" z Miedwiediewem).
Aleksander Iwanow, lat , miał podobnie jak Struzik jr załatwioną świetną synekurę /trampolinę do kariery - był zastępcą szefa jednego z największych rosyjskich banków Vneshekonombank [= Внешэкономбанк].
Pojechał na urlop do Zjednoczonych Arabskich Emiratów (dlaczego nie na rosyjski już /jeszcze Krym?) i tam podczas sztormu (sic!) na plaży strzeżonej (sic!), przez profesjonalnych ratowników, bo znjdującej się przy 5-gwiazdkowych hotelach (sic!) Mina ASalam i Burj Al Arab, utopił się (sic!), ratując swoje dziecko (syna lub córkę - zależy od przekazów). Cóż za piękna śmierć! Ale taka dosyć dziwna, imho.
Choć to nie pierwszy zgon w wodzie ważnych ludzi w Rosji - tego lata na kąpiącego się na krymskiej plaży senatora RF najechał skutek wodny. Ze skutkiem śmiertelnym. A kilka lat temu pływającemu w Morzu Śródziemnym, oficjalnie w Syrii, nieoficjalnie przy Cyprze, szefowi rosyjskiemu wywiadu zdarzył się zawał serca, również skuteczny.
Oczywiście związków między dziwnym samobójstwem Struzika juniora, a młodszego Iwanowa nie widzę, ten pierwszy może coś komuś obiecał i nie dotrzymał danego słowa, a zadatek wziąt-był, a szef administracji Putina i ex-minister obrony to kategoria 4-5 półek wyższa (jak i ilość zer w ewent. wziątkach), ale zasady odpowiedzialności podobne, widać. Podobno jakieś płetwonurki na plaży w Dubaju komuś przewidziały się - mało to sprawnych weteranów jednostek typu FORMOZA na świecie, a Iwanow senior mógł też jakiś kontrakt obiecać i zapomnieć o tym też mógł. Ale obietnicoodbiorcy i wziątkidawcy nie zapomnieli...
Przy okazji afery madryckiej i ujawnieniu wypłaconych zagranicznych delegacji posłom tej kadencji: niejeden poseł PO też setki tysięcy km nabił swoim wirtualnym autem / autami.
Mnie jednak najbardziej zaintrygowały samolotowe wyloty POsłanki SMS-owej POmaski z Gdańska (kapciowej posła Sławomira N. od zegarków) oraz profesora z SLD Iwińskiego - ona mistrz Europy w częstotliwości odlotów (np. za 3300 zł do Berlina - to skąd ona leciała???), on - wszechświata w kosztach dozorowania wyborów w Rosji (jeden z jego licznych wylotów kosztował nas ponad 17 tysięcy złotych !!! - nie nalatał się towarzysz na Wschód kiedy był ZSRR, a on w PZPR ???).
Załącznik nr 5 - Wyjazdy zagraniczne posłów_VII kadencja
pos. Agnieszka Pomaska (PO) 8-19.01.2012 Berlin 4055,20 zł
29-30.01.2012 Kopenhaga 3 703,62 zł
pos. Iwiński (SLD)
Obserwacja wyborów prezydenckich Rosja, Pietropawłowsk Kamczatskij 27.02-5.03.2012 17185,16 zł
Żródła:
Sejm.gov.pl
znak.com/urfo/news/2014-11-05/1030979.html
WP.pl
Первый вице-премьер Игорь Шувалов призвал россиян производить и покупать отечественные товары
фото ИТАР-ТАСС
Тогда гражданам, по его словам, будут не страшны ни колебания курса рубля, ни цены на нефть. В эфире программы "Вести в субботу" он сказал, что реализовать план по импортозамещению это решаемая задача, причем в короткие сроки, передает «Интерфакс». Накануне стоимость нефти марки Brent упала до 70 долларов за баррель, а доллар впервые преодолел на бирже отметку в 50 рублей.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)