Bardzo ciekawy tekst na temat działalności ukraińskiego działacza i posła PO, Mirona Sycza
, jego współpracy z UB.
Pan poseł Miron wsławił się ostatnio w haniebnej uchwale Sejmu, w której ludobójstwa nie nazwano ludobójstwem.
fragment
W dniu 4.01.1983 założono kwestionariusz ewidencyjny o kryptonimie „Miron" Zazwyczaj traktowano taki kwestionariusz jako miejsce dokumentowania działalności osób, które w przeszłości mogły podejmować „wrogą działalność”, jednakże aktualnie żadnych działań nie prowadziły. Kwestionariusz „Miron” został po 5 miesiącach prowadzenia, zakończony. Stało się to 25.05.1983 r. ze względu na „(...) wybór M.Sycza na przewodniczącego RU ZSP WSP w Olsztynie, jego tam zaangażowanie się oraz reprezentowanie przez niego właściwej i przychylnej postawy politycznej.”[xxvii] [podkreśl. aut.] Cenzurkę taką wystawił Syczowi naczelnik Wydziału III KW MO w Olsztynie – pułkownik M. Kruk.
Zakładając kwestionariusz liczono, że „z uwagi na sprzyjającą sytuację [podkreśl. aut.] operacyjną z figurantem będą prowadzone rozmowy operacyjne mające na celu rozpoznanie jego sytuacji osobistej i podejmowanych inicjatyw na rzecz środowiska pochodzenia ukraińskiego”.[xxviii]
Jedną z takich rozmów przeprowadził z M. Syczem kapitan W.Napora (w dn. 31.01.1983 r.). Odbyła się ona w akademiku, w pokoju zamieszkiwanym przez Mirona Sycza (DS 1, p.701). Oficer miał zamiar dowiedzieć się „z pierwszej ręki”, jaki był efekt zebrania organizacyjno-wyborczego ZSP, które odbyło się tydzień wcześniej(23.03.1983 r.). Miron Sycz poinformował, że został wybrany przewodniczącym Rady Uczelnianej, sekretarzem została Maria Szewczyk, a członkami: Mirosław Tchórz i Witold Kozubel (młodszy brat Władysława). Wg notatki esbeka: „Organizacja ta liczyła 70 osób i spotkała się z obojętnością studentów a nawet sprzeciwem”.[xxix] M. Sycz sam zobowiązał się do „informowania tow. Napory o wypadkach kolportażu ulotek”.[xxx]


Komentarze
Pokaż komentarze (8)