Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
18
BLOG

08.07.2022, Piątek

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Czy zdemaskowałem swoją złość i wyzbyłem się jej?

imageGdy zacząłem trzeźwieć, uważałem, że nie przystoi mi złość. Ludzie trzeźwiejący już dłuższy czas pokazywali mi spokój, ciepło i pogodę. Myślałem więc, że złość jest zła i trzeba jej nie okazywać. 

Właśnie „nie okazywać”, bo nie udało mi się jej nie odczuwać. 

Postanowiłem porozmawiać z terapeutką i usłyszałem, że to nie jest takie proste, że złość jest zła, bo to nie jest jedno uczucie, tylko cała grupa uczuć (gniew). Powinienem sobie umieć radzić z agresją, gniewem, irytacją. 

Bo jest również druga strona złości: popycha do działania, napędza rywalizację - co mogę wykorzystać (np. do uzyskania awansu w pracy). 

Bardzo mi ta rozmowa pomogła, bo okazało się, że mam prawo się złościć, mam prawo ją czuć. Jestem zapalczywy, więc chodziło o nierozkręcanie tego. Nauczyłem się, że złość wiąże się z miejscem, więc gdy ją czuję, warto na chwilę wyjść. Spróbować opanować się, gdy chcę wrzasnąć lub powiedzieć gniewne słowa. I nie każda złość jest zła. 

Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości