Właśnie Dzisiaj
Właśnie dzisiaj chcę być szczęśliwy
0 obserwujących
129 notek
3903 odsłony
  18   0

09.08.2022, Wtorek

Czy „oddałem kierownicę” mojej Sile Wyższej?

imageNa mityngach lubię mawiać (sam tego nie wymyśliłem, jest to dobro wspólne AA), że całe życie piłem kontrolowanie: pilnowałem, żeby lali sprawiedliwie i żeby mnie nigdy nie pominęli. 

Myślę, że w bardzo podobny, karykaturalny, sposób kontrolowałem moje życie. Karmiłem się ułudą, że mam wpływ na różne sprawy, planowałem na poważnie bardzo poważne rzeczy i wściekałem się, że mi nie wychodziło. Na przykład miałem wpływ na to, z kim pojadę na wycieczkę, pogoda na to nie pozwalała, więc wkurzałem się, bo znów nie wyszło, a dziewczyna przestanie chcieć ze mną być, bo obiecałem.

Idiotyczne, właściwie, jak z dzisiejszej perspektywy na to patrzę. Było to logiczne, bo w ten sposób się nakręcając dawałem sobie prawo do upicia się po tym, jak oczywiście pożarłem się z dziewczyną, której imienia dziś nawet nie pamiętam.

Nie wychodziłem dobrze na kontrolowaniu mojego życia. Od czasu, gdy pogodziłem się, że nie mam wpływu na wiele rzeczy, w tym zachowanie innych i oddałem się pod opiekę Boga Jakkolwiek Go Pojmuję oraz oddałem mu kontrolę - dużo lepiej mi się powodzi. I tak jest lepiej. Tym bardziej, że niepotrzebne mi powody do picia.   

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale