Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
18
BLOG

09.10.2022, Niedziela

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Czy wciąż dopuszczam do nawrotów i pozwalam sobie na „wpadki”?

imageW moim doświadczeniu nie mam zapicia. „Załapałem”, jak do tej pory. Trzymam się dzięki, przede wszystkim, przestrzeganiu zasad, które wpojono mi na terapii. Na przykład, by unikać wyzwalaczy. 

We Wspólnocie AA znalazłem zrozumienie i wsparcie, nauczyłem się też bardzo ważnej rzeczy, o której na terapii nie było. Wysłuchałem wielu historii przez czas mojego trzeźwienia, a ogromna większość zawierająca w sobie zapicie była związana jakoś z poczuciem się pewnie i… zbyt dobrze. 

Mówi o tym też wielu alkoholików, którzy mają długi „staż” a nie mają doświadczenia zapicia - przychodzą im od czasu do czasu myśli o poczuciu bezpieczeństwa. 

Ja boję się sytuacji, w której poczuję się zbyt pewnie, a przy tym widzę jeszcze jedną prawidłowość. Dlatego chodzę na mityngi. 

Bo widzę na nich te same osoby. Nawet jeśli zapijają, to wracają, próbując trzeźwieć dalej. Jeśli przestają chodzić, po prostu wracają prędzej czy później. 

Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości