Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
24
BLOG

15.08.2023, Wtorek

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Czy odrzuciłem wszelkie „usprawiedliwienia” i „powody” do napicia się?

imageKto chce, szuka sposobów, kto nie chce, szuka powodów - takie motto mieliśmy w ośrodku leczenia uzależnień. Wszędzie widziałem to hasło - na korytarzach, w salach, na papierach, które dostałem, na przykład na moim Osobistym Planie Terapii. 

Jak wielu alkoholików, wielokrotnie przestawałem pić. Nie miałem z tym trudności, mówiłem sobie, że nie piję i nie piłem. Czasem dłużej (na przykład miesiąc), czasem krócej (na przykład pół godziny), aczkolwiek liczył się fakt. A potem albo zirytował mnie szef, albo potrzebowałem się wyluzować, albo coś było nie tak, albo właśnie było tak. 

I trzeba było się napić. 

Czy nie miałem silnej woli? Myślę, że silna wola może się przydać tylko na początku drogi. Jeśli jednak miałbym nie pić tylko dlatego, że komuś obiecałem, że się zawziąłem, że wszystkim pokażę - myślę, że lepiej byłoby dla mnie pić dalej. Nie można żyć na „dupościsku” całe życie. Powiedziałem o tym nawet na mitynu. 

Pisałem kiedyś o przyjacielu z AA, który powtarza, że nie ma powodu do zapicia. Znam jego historię i pamiętam ją, gdy przychodzi mi do głowy myśl, że to może już. 

Dlatego dziś szukam sposobów, żeby nie pić. Powody do picia zostawiłem za sobą. 

Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości