Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
24
BLOG

21.10.2023, Sobota

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Czy zaczynam rozumieć siebie?

imageNie narzekam od jakiegoś czasu, że za późno wziąłem się za siebie, że mogłem wcześniej, że czemu ja. Owszem, miałem taki okres użalania się nad sobą i swoim - jak mi się wydawało - parszywym losem. Bo inni tak nie mają. Bo byłbym tam gdzie oni. 

Problem ze mną polegał na tym, że definiowałem swoje szczęście, ocenę, pozycję i swój świat poprzez innych, pomijając siebie. Nie interesowało mnie, czy będę/jestem zadowolony z decyzji czy działania, lecz jak będzie ono odebrane przez innych. 

Jakiś czas temu zacząłem odczuwać porządek w swoich uczuciach, świecie, relacjach. Zacząłem czuć, że jest w tym wszystkim jakiś głębszy sens. Przykład? 

Na początku naszego małżeństwa poznałem pewną dziewczynę (X). Moja Żona miała problemy z kręgosłupem - od kilkunastu lat. Unikała operacji, chodząc do kręgarzy, na masaże, zabiegi, a potem dowiedzieliśmy się, że X również to robi. Moja Żona poznała dziewczynę (Y), która pracuje w pewnym szpitalu. U Syna zdiagnozowano pewną chorobę, dość częstą u młodych sportowców, leczył go lekarz (Z)., który zaordynował kurację również dla Żony. Problemy z kręgosłupem tak się nasiliły, że ta musiała trafić do szpitala, wybraliśmy ten, w którym pracowała Y. Zawiozła nas X, która jest również ratowniczką medyczną. W szpitalu poznałem mnóstwo ludzi z całej Polski i okazało się,, że to najlepsza placówka tego typu na skalę nie tylko województwa. Po operacji Żona nie ma problemów neurologicznych dzięki kuracji Z. W tym czasie, gdy była w szpitalu, trafił do niego nasz znajomy i tak dowiedzieliśmy się, że ma guza w mózgu. 

Wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Nie wymyśliłbym tego, choć swego czasu chciałem być pisarzem. 

Stąd wiem, że jestem dokładnie tu, gdzie powinienem być. Taki, jaki być powinienem. 

Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości