B
ierz życie jakim jest, innego mieć nie będziesz, powiedział mi ktoś kiedyś. Pewnie był to mądry ktoś, bo myśl jest bardzo głęboka. Nie jest jedną z tych prostych myśli spotykanych na mityngach typu: Daj czas czasowi.
Żeby było jasne - nie mam nic przeciw prostocie. Prostota jest bardzo dobra. Sam należę do ludzi, którzy starają się nie komplikować, jeśli da się zrobić coś w trzech krokach, po co dopisywać do tego jeszcze kolejne trzy?
Oczywiście, upraszczanie do przesady, to znów nie jest to, o co w tym wszystkim chodzi. Ale nie o tym miało być, tylko przeżywaniu życia.
Kiedyś pisałem, że nie mam już dwudziestu lat, przez co rozumiałem niewielkie doświadczenie życiowe. Być może zatem wynika to z wieku, że wiem, iż mój czas jest skończony. Co więcej, wiem, że ten świat jest zbudowany tak, że nie można w nim planować i układać, bo jest zbyt wiele zmiennych.
Co, z kolejnej strony, nie znaczy, że nie warto mieć marzeń. Przygotowywać się, na przykład zbierając jakiś czas pieniądze na wycieczkę marzeń. Życie składa się z kolejnych kroków, kolejnych wydarzeń. Można na nie narzekać, można się nimi cieszyć. Można też po prostu, żyć.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału w serwisie YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze