Ciężko mi wypoczywać. Nie umiem nic nie robić. Mam też problemy ze snem.
Tak jak teraz, obudziłem się nad ranem, jest późno, chce mi się spać, a jednak wiem, że jeśli się położę, to wciąż nie uda mi się zasnąć. Zamknę oczy, a pod powiekami będę miał powidoki całego dnia i moich wyobrażeń dni następnych.
To nie jest tak, że nie próbuję. Cały czas próbuję sobie poukładać myśli i próbuję skupić się na jakichś przyjemnych, miłych rzeczach. Próbuję myśleć o miłych wydarzeniach, żeby się nastawić dobrze do snu. Podobno to pomaga nie śnić koszmarów.
Problem tkwi w tym, że mój mózg nie umie przestać procesować danych, które otrzymuje. Dlatego muszę go odciągać, odsuwać jego uwagę, na przykład przez czytanie książki tak długo, aż ta wysunie mi się z ręki. Oglądając jakiś niewymagający film, który, jednakowoż, skupi moją uwagę.
Być może po prostu nie umiem wypoczywać, może nie umiem odetchnąć w spokoju.
Zawsze jest coś do zrobienia.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału w serwisie YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze