Ciekawy jest, niewątpliwie przypadek doktora Fausta, niektórym znany z powieści niejakiego Goethego. Dla mniej znających temat, stamtąd pochodzi słynne powiedzenie o chwili, która oby trwała, bo jest taka piękna.
Doktor Faust pragnął wiedzy, poznania świata głębiej i dokładniej, dlatego zaoferował swoją duszę diabłu, choć nie na tym polega jego dramat. Polega on na tym, że prawdziwą wartość wciąż miał pod nosem.
Zawsze przypominam sobie o tym, gdy zaczyna mi się włączać, że chciałbym mieć dom, a kolega już ma. Tak, chciałbym, tak, jest to moje marzenie. Tak, lubię tę myśl i wyobrażam sobie, że wychodzę rano, z kawą i patrzę na przyrodę przed sobą, bo marzy nam się domek na uboczu.
Myślę sobie, że dobrze jest mieć marzenia, lecz patrzę na to wszystko szerzej i myślę sobie, że przecież mam koło siebie wspaniałą kobietę, która, choć nie nazywa się Małgorzata, jest największą miłością mojego życia. Mamy dwóch wspaniałych, zdrowych Synów. Mamy dwa koty, a może one mają nas.
Myśl o domku jest przyjemna. Tylko czy naprawdę jest nam potrzebny w tym wszystkim?
Notkę można również obejrzeć w formie materiału na YouTube. https://youtu.be/s5lvPeOAhi4


Komentarze
Pokaż komentarze