Zacząłem ostatnio kurs. Nie pierwszy kurs, który zaczynam z tego właśnie tematu, a jednak poprzednie nie zawsze kończyłem. Większość z nich niestety oferuje czystą wiedzę, teorię, którą sprawdzają co najwyżej za pomocą testów.
Drugi rodzaj kursów, których nie lubię to takie, w których na początek jestem zmuszany do tego, żeby konfigurować środowisko, w którym będę się uczyć. Zwykle są to środowiska płatne, z których mam możliwość korzystać przez jakiś konkretny czas lub mam jakąś konkretną kwotę do wykorzystania podczas nauki. Oznacza to, że gdy potrzebuję przerwać kurs na jakiś czas, a tak się często zdarza, muszę, wracając do niego, organizować środowisko jeszcze raz. Co znaczy, że zwykle od początku muszę tworzyć środowisko i - zwykle - przechodzić wszystko, co zrobiłem, jeszcze raz.
To już trzeci kurs, który wykupiłem w tej firmie. Jest, i owszem, trochę teorii, aczkolwiek najważniejsze jest, że od razu przechodzimy do praktyki. Oni tworzą dla mnie środowisko i mogę w nim eksperymentować, ile sobie życzę. Te kursy nie są tanie. Oszczędzony czas jednak jest bezcenny.


Komentarze
Pokaż komentarze