Powinienem Was przeprosić. Nie napisałem tej notki wtedy, kiedy powinienem ją napisać i opublikować. Nie zrobiłem tego i dlatego przepraszam.
Rzeczywistość nie jest, jednakowoż, taka prosta.
Mam dużą rozterkę w sobie. Zauważyłem, że nie mam czasu na nic, bo wciąż wynajduję kolejne rzeczy, które chcę zrobić. Kolejne szkolenia, które chcę przejść, kolejne projekty, które chcę zrealizować, kolejne wyzwania, które chcę podjąć.
Ten blog naprawdę jest dla mnie bardzo ważny. Uważam go za swoją służbę Wspólnocie. Tak samo jak medytacje z książki, które tłumaczę, potem wysyłam do pewnej grupy ludzi. Na podstawie tych medytacji piszę też notki na tym blogu. Swoje rozważania, doświadczenia, wspomnienia. Trochę jak z książką "Codzienne refleksje", których używamy na mityngach AA.
Problem w tym, że straciłem do tego serce. Służbę pociągnę na pewno do końca miesiąca. Potem zobaczę.
Dziękuję, że to przeczytaliście.



Komentarze
Pokaż komentarze