Lubię ten cytat: To niebezpieczna sprawa, Frodo, wychodzić za drzwi. Wystawiasz nogę na drogę, a jeśli nie pilnujesz stóp, nie wiadomo, dokąd cię poniosą. To cytat z Władcy Pierścieni (jeśli mnie pamięć nie myli), wyraża jednak pewną ważną cechę codziennego życia: sprawczość.
Słyszę ludzi, którzy narzekają na swoje życie. Bo w pracy źle płacą. Bo miasto, w którym mieszkają jest za małe albo za duże. Bo nie ma perspektyw. Bo świat się uwziął.
Nigdy tego nie rozumiałem.
Kiedyś, dawno temu, w założeniu mojej Mamy miałem być doktorem (chodzi o tytuł naukowy, nie medycynę), według jednej z moich nauczycielek, miałem zająć jej miejsce. A jednak, wyruszyłem w podróż. Właściwie - wystawiłem stopę za próg i poszedłem w celu, który chciałem osiągnąć. Tyle, że tamtego celu nie osiągnąłem i nie mam potrzeby go osiągać. Osiągnąłem inny. Zainteresowałem się czymś innym i zacząłem to robić. To nie jest przeznaczenie. Zmiana jest możliwa. Trzeba tylko zacząć.
Wyjść za próg.



Komentarze
Pokaż komentarze