Postawa to jeden z nielicznych elementów każdego dnia, który znajduje się w strefie mojego wpływu. To mam pod kontrolą.Tyle mogę zrobić dla siebie i dla innych.
Patrzę czasem wokół i zastanawiam się, jak to było, jak też tak miałem. Też przejmowałem się tym, co ludzie pomyślą i co będzie jutro. I jak to się wydarzy. Układałem plany, co zrobię, jak zrobię, a co więcej - co zrobią i jak zrobią inni. Wszystkim układałem piękny plan, który nigdy się nie ziszczał.
Nie jestem Bogiem, uświadomiłem sobie i jestem z tego powodu szczęśliwszy.
Myślę sobie, że bycie Bogiem, Jakkowiek Go Pojmuję, to nie jest proste zadanie. Dlatego też jestem spokojniejszy, że to On czuwa nad wszystkim i wszędzie. Próbowałem i to naprawdę było ciężkie. Spróbować zrozumieć. Przewidzieć. Zwariować można.
Jestem odpowiedzialny tylko za siebie. Za swoje czyny i swoje zachowanie. Moja postawa to moja odpowiedzialność. Tak, jak moje reakcje. Cokolwiek niesie los.



Komentarze
Pokaż komentarze