Pokora jest ważna. Równie ważna, jak to, żeby z nią nie przesadzać. Szczególnie ważne przy szkoleniach.
Podchodząc do nowego tematu, szukam w sobie pokory. Nawet jeśli coś słyszałem, coś znam, a szczególnie, gdy zaczynam naukę narzędzia, w którym już coś zrobiłem. Prawda bowiem jest taka, że znając jedną aplikację służącą do czegoś, jakoś umie się używać innych.
Zdarzyło mi się parę razy przesadzić z pokorą i tak do certyfikatu Microsoftu podchodziłem kilkakrotnie. Mówiłem sobie, że przecież nie mam doświadczenia, że nie znam tych wszystkich podstaw. Przecież inżynierowie uczą się różnych rzeczy, o których ja nie mam pojęcia. Przez to wstrzymywałem pracę nad szkoleniem. Szukałem dziury, potwierdzenia swoich słów. Nawet idąc na egzamin, miałem duszę na ramieniu.
Zdałem na ponad 90%.
Czasem warto też uwierzyć, że świat się zmienia.



Komentarze
Pokaż komentarze