Życie
„Chwytaj chwilę. Pamiętaj o wszystkich tych kobietach na Titanicu, które zrezygnowały z deseru.”
Erma Bombeck
Ostatnio rozmawiałem z Przyjaciółką na temat żałowania tego, co się zrobiło. Ona stała na stanowisku, że nie ma co żałować tego, co się zrobiło, przecież chodzi o przeżycie. Ja stałem na stanowisku, że żałować można. Ja na przykład żałuję czasu, który przepiłem. Z drugiej strony wiem, że nie cofnę czasu i że nie zapobiegnę temu, co się już wydarzyło.
Dziś już wiem, że to wszystko prowadziło mnie w miejsce, w którym jestem teraz.
Co nie znaczy, że czasem w głowie mi się nie przestawia. Co się na pewno zmieniło, to tyle, że teraz bardzo chcę korzystać z czasu, który mam. Przestałem patrzeć w przeszłość: przeszedłem terapię podstawową, przeszedłem terapię pogłębioną, pracowałem na warsztatach. Teraz wciąż o to dbam, wciąż biorę udział w warsztatach i wciąż się rozwijam, chodzę też wciąż na mityngi AA. Teraz próbuję, szukam, sprawdzam, testuję. Poznaję, szukam nowych przeżyć, nowych miejsc.
Nie wiem co będzie jutro. A jeżeli jutra nie ma, o tym przekonamy się, może jutro, lecz dzisiaj jeszcze nie.
Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing.
Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.
Jak na mityngach AA.
Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką).
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości