Blog
Dla Jędrka i Marynki
wzmianka
wzmianka geolog naftowy na emeryturze
29 obserwujących 376 notek 174343 odsłony
wzmianka, 16 kwietnia 2018 r.

Pożegnanie z analizą złóż w Holandii

921 18 0 A A A

Ważniejsze dane o gazonośności górotworu na terenie należącym do Holandii

Wyniki poszukiwań węglowodorów na terenie Holandii należą do czołówki światowej. Mały kraj odkrył w swoich granicach w latach 50-60. ubiegłego wieku złoże gazu zaliczane do pierwszej dziesiątki największych na świecie. Zasoby tego złoża należą do najwyższej kategorii, bo zostały potwierdzone w około 80% wydobyciem. Liczba złóż mniejszych, w tym prawdopodobnie także całkiem małych wynosząca grubo ponad 300 robi na mnie dodatkowe wrażenie. Centrum gazonośności Europy Zachodniej leży na terenie Holandii, a poziomem najzasobniejszym w gaz są do tej pory piaskowce czerwonego spągowca. Wg Bilansu zasobów perspektywicznych, 2010 (Wydawnictwa PIG, s. 32) odkryte zasoby w Polsce stanowią nikły odsetek zasobów odkrytych w Europie w utworach czerwonego spągowca:

Polska                      200 mld m3 (3,5%)

Niemcy                     500 mld m3 (8,9%)

Holandia                 3790 mld m3 (67,1%)

Wielka Brytania     1160 mld m3 (20,5%)

Razem                     5650 mld m3 (100%)

Odkrycia w Polsce odbywały się równolegle z odkryciami w Holandii. W linkowanym opracowaniu podano zasoby perspektywiczne dla Polski w ilości 1410 mld m3 a dla Niemiec zasygnalizowano podwojenie zasobów. Perspektywy odkryć u głównych beneficjentów dotychczasowych poszukiwań gazu w permie dyskretnie przemilczano. 

Dostępne w internecie dane dotyczące złoża Groningen na stronach narodowego operatora NAM mogą stanowić dla ludzi związanych z polskim górnictwem naftowym ciekawy materiał porównawczy, a dla uczelni wyższych kształcących specjalistów dla tej gałęzi gospodarki bogatą bazę danych do analiz i ćwiczeń.   

1. Ściśliwość / kompakcja skał i gazu

W kilku poprzednich notkach wspominałam o ściśliwości skał oraz gazu. Trzęsienia ziemi nad złożem Groningen notowane od dawna, ale z upływem czasu występujące coraz częściej, spowodowały równolegle niepokoje społeczne, które zmusiły władze do działania. Ujawniono w tym celu dane eksploatacyjne od początku, ograniczano wydobycie gazu ze złoża, w którym pozostało jeszcze trzy razy tyle gazu ile odkryto w Polsce. Teraz każdy może wyrobić sobie zdanie o złożoności przyczyn powstawania szkód górniczych. Wiele pracy operator NAM zrobił w kierunku zbadania ściśliwości skał zbiornikowych. Nawet Polacy zajmowali się tą tematyką o czym pisałam wcześniej. Przyszła pora na wyjaśnienie wpływu tego zjawiska na wielkość wydobycia gazu. 

imageŚciśliwość skał oraz gazu zależy od obciążenia/nacisku słupa nadkładu na badaną próbkę oddzieloną reperami w odwiercie lub wysokością próbki poddawanej obciążeniu i  mierzonej w czasie eksperymentu w laboratorium. Wyniki takich badań zestawiono na wykresie z linkowanej publikacji AGH. 

Przyjęcie dla ułatwienia obliczeń prowadzonych w naszym biologicznym komputerze, czyli w głowie ściśliwości skał = 1*10-5/bar oznacza, że przy spadku ciśnienia o 300 barów obniżone ciśnienie podsadzkowe dla piaskowców i jego prawie 3 km nadkładu rozwałkuje poziom o 0,3%. O taki odsetek miąższości zmniejszy się iloczyn mh (miąższość poziomu * jego porowatość). Przestrzennie rzecz ujmując można powiedzieć, że zbiornik podziemny dla gazu zmniejszył się w czasie eksploatacji średnio o 0,3%. Lokalnie te wielkości będą się zmieniały, tak jak zmienia się porowatość badanych piaskowców. Ta lokalna zmienność może uaktywnić nieciągłą tektonikę, czyli starsze uskoki.  

Czy pomijanie tak małych efektów w praktyce górniczej jest błędem? Obliczenie wpływu kompakcji skał na wielkość wydobycia gazu pomiędzy ciśnieniem pierwotnym oraz rejestrowanym w trakcie trwającej dziesięciolecia eksploatacji gazu mającego  współczynnik kompakcji tak wielki, o jakiem nie śniło się żadnej skale, także tej w nadkładzie, będzie moim zdaniem działaniem szpanerskim a nie wynikającym z rzeczywistych potrzeb. Wprowadzenie poprawki na wypieranie całkowite gazu z 0,3% objętości zbiornika mija się z celem, gdyż każdy użyty do liczenia zasobów parametr złożowy mierzymy ze znacznie większymi błędami. 

Nauki płynące z obserwacji dużego złoża gazu Groningen

Z podanych wyżej ogólnych zasobów gazu w całej Holandii w ilości 3790 mld m3 wynika, że na 325 złóż małych odkrytych na lądzie i na morzu przypadało około 1000 mld m3 gazu, czyli średnio 3 mld na jedno złoże. Na razie nie wiem nic o rozkładzie zasobów w tych złożach, które sczerpywano znacznie szybciej, aby zasoby giganta wystarczyły na dłużej. Produkcja ze złóż małych była prowadzona wyrównanym tempem, bez hamowania letniego. Część złóż bez zasobów służy do zatłaczania płynów poprodukcyjnych odbieranych w procesie osuszania gazu oraz wymywania ropy naftowej gorącą wodą (metoda wtórna odzyskiwania ropy ze skał zbiornikowych). Dwa złoża położone blisko Groningen zamieniono na dwa magazyny gazu.

Opublikowano: 16.04.2018 15:00. Ostatnia aktualizacja: 18.04.2018 08:14.
Autor: wzmianka
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Wykształcenie techniczne, praca w zawodzie. Do pisania na S24 namówił mnie wnuk Jędrzej.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Maciej Witecki Proszę zapoznać się z obrazkami dotyczącymi historii zużycia paliw kopalnych...
  • Tę notkę napisałam z inspiracji Ducha Świętego. Dowiedziałam się o tej inspiracji przed...
  • @Stary Prokocim  Pół łapki zastawione! Uzupełnienie marności starych współczesnymi...

Tematy w dziale Gospodarka