40 obserwujących
433 notki
276k odsłon
974 odsłony

Czy to jest właściwa ścieżka dekarbonizacji?

Początek strony tytułowej [zrzut ekranu]
Początek strony tytułowej [zrzut ekranu]
Wykop Skomentuj81

Anonsowane wyżej oraz omówione niżej  opracowanie  wykonane przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej dostępne w sieci jest chronione przed kopiowaniem. Chcąc ocenić wydajność poszczególnych źródeł energii biorących udział w prognozowanym miksie elektroenergetycznym musiałam wszystko przepisać. Należę do osób z mierną wyobraźnią i dlatego wykonałam trzeci człon tabeli, w którym podaję wydajność wszystkich ujętych w tabelach źródeł energii. Bez tej operacji nie można porównać przeszłości z przyszłością. 

image

Wyniki obliczeń godzinowych wydajności ujętych w tabeli źródeł energii elektrycznej pokazują jasno co będzie się działo w polskiej energetyce w przypadku realizacji tego scenariusza: 

Wydajność źródeł klasycznych (cieplne elektrownie zawodowe) rozwijając się pod względem mocy o 24% mają się zwijać pod względem wydajności o 30%. Zwijać się będzie także sumaryczna wydajność wszystkich źródeł. Przyjęcie takiej prognozy do realizacji może skutkować kilkakrotnym wzrostem cen*) energii pochodzącej z elektrowni zawodowych. Zachodzi pytanie kogo obciążyć tymi kosztami? Za drastyczne obniżenie wydajności energetyki klasycznej powinni zapłacić producenci energii wiatrowej, bo to dla nich głównie trzeba zwiększać moce elektrowni klasycznych. Oto wynik symulacji dostaw energii z elektrowni zawodowych w przypadku pełnego wykorzystania dostaw energii wiatrowej i fotowoltaicznej:

image

Tak powinny pracować elektrownie zawodowe w obszarze doświadczanym przez naturę wiatru i słońca. Kapryśna natura ma uczyć elastyczności wytwory ludzkiej innowacyjności. Taki scenariusz niebawem będą realizować inteligentne roboty, które zastąpią ludzi przy pulpitach sterowniczych KSO. Tak powinno być, bo to co widać przechodzi ludzkie pojęcie.

Od dłuższego czasu twierdzę, że to człowiek jako konsument powinien uczyć się elastyczności od natury. W czasie braku wiatru i słońca trzeba odpoczywać, a nie szastać energią na prawo i lewo, w pracy czy w domu. Elastyczny w myśleniu i działaniu człowiek nałapie prądu do własnych mikro-magazynów, tak jak kiedyś łapał deszczówkę. Częste sjesty wielodniowe to jest to, co może zahamować GO. 

Wydajność fotowoltaiki jest stała oraz zgodna z tym co ja zastosowałam w swoich symulacjach tworzenia "kaczek fotowoltaicznych" na podstawie danych z elektrowni Sanktuarium w Jaworznie, o wydajnościach rocznych około 1000 godzin.  

Wydajność źródeł wiatrowych na lądzie w roku 2020 ma wynosić 2 496 godzin (28,5%). Dysponuję od kilku lat danymi statystycznymi publikowanymi przez BP. Wydajności wiatraków w Polsce, Europie i w świecie do roku 2017 przedstawiały się wg tego źródła następująco: 

image

W 2018 roku wg danych BP wydajność turbin wiatrowych w Polsce wynosiła około 2,2 tys. godzin (12,8 TWh/5775 MW). Wzrost wydajności wiatraków w 2017 roku budzi u mnie mieszane uczucia, wywołane zmniejszeniem sumarycznych mocy turbin, co opisałam w notce o klastrach? Warto ponownie zaznajomić się z tą notką, bo jest w niej sporo cytatów z dokumentów opracowanych przez czynnych energetyków. Nie jest dla mnie jasna sprawa wyrejestrowania z bazy dostawców energii wiatrowej sporej puli turbin wiatrowych, co przedstawiłam także na obrazku:

image

Czy możliwe jest zwiększenie wydajności pracujących już turbin wiatrowych z 2,2 tys. godz. do do 2,5 tys. godzin? Dane historyczne dają odpowiedź negatywną. Nie będę tu opisywać dziwnych rzeczy udokumentowanych na papierze. Zostawię je dla siebie. Wzrosty wydajności o około 100 h/rok w kolejnych latach do 2040 roku wynikają z instalacji nowych turbin o wielkiej mocy na lądzie. W roku 2040 według prognozy mają pracować tylko nowe wiatraki, dla których przewidziano tę samą wydajność jaką mają mieć turbiny pracujące na farmach morskich. Przeczy to spotykanym opiniom oraz obserwacjom, że wiatr nad morzami wieje z większą siłą. 

Wydajność źródeł wiatrowych na morzu nie jest mi bliżej znana. W statystykach BP nie wydziela się takich danych. Podane w prognozie wydajności są mi znane jedynie z planów budowy nowych farm na morzach. Szkoda, że PSEW nie dysponuje danymi z pracujących obecnie turbin zaprojektowanych specjalnie do pracy na morzu. 

Na zakończenie podaję Moc zainstalowanych urządzeń OZE posiadających koncesję na wytwarzanie energii elektrycznej wg stanu na 31.12.2018 r. 

image

Na uwagę zasługuje moc sumaryczna instalacji wykorzystujących energię promieniowania słonecznego wynosząca 147 MW. Kto wie jaka jest sumaryczna moc rzeczywiście rozproszonych instalacji prosumenckich na starcie ku wielkiemu wzrostowi zakładanemu w rządowej PEP2040 jak i w Ścieżce dekarbonizacji PSEW. 


Korekta: *)  cen - dodano ważne słowo po przeczytaniu komentarza blogera @quahadi napisanego w dniu 12 lipca 2019, 07:15.  

Wykop Skomentuj81
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka