Od kogo uczyć się w rocznicę Powstania w Warszawie? Od Niemców, rzecz jasna, od Niemców…
Kilkunastu Autorów otrzymuje dziś, 1 sierpnia, zbiorowe gratulacje. A wszystko przez „Frondę”. Autorzy postanowili bowiem wczoraj i dziś, w czasie gdy nad Salonem24 zawisł duch Powstania w Warszawie, zainspirować nas niemieckimi wzorcami. I „sprzedawali” Czytelnikom taki oto list:
List wzywający polskich polityków do ochrony suwerenności Polski w UE
Wzywamy, jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, wszystkich posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia swych konstytucyjnych obowiązków ochrony suwerenności i interesów państwa polskiego oraz przestrzegania Konstytucji.
Wzywamy do podjęcia działań analogicznych do tych, do których podjęcia wezwał niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny niemiecki parlament w swoim wyroku z dnia 30 czerwca 2009 r. Badając zgodność Traktatu Lizbońskiego z niemiecką konstytucją, FTK orzekł bowiem, że aby traktat mógł wejść w życie, konieczne będzie ustawowe wzmocnienie roli niemieckiego parlamentu w procesach decyzyjnych w Unii Europejskiej.
Oczekujemy i żądamy podobnego jak w Niemczech ustawowego zabezpieczenia roli Sejmu i Senatu – reprezentacji narodu, czyli suwerena - w procesach decyzyjnych w stosunkach Polski z Unią Europejską. Wszyscy mamy bowiem konstytucyjne pośrednie i bezpośrednie – również w drodze referendum – prawo decydowania o losach Rzeczypospolitej Polskiej i zakresie jej suwerenności.
Jestem może trollem paskudnym i wrednym - stąd próba wyżycia się na formie i kontekście listu - w dyskusji i w nieudolnej pseudosatyrze. Nie pomogło.
Wbrew moim zwykle złośliwym intencjom dziś śmiertelnie poważna "nominacja", którą otrzymują pospołu: Stefan Hambura, Joanna Mieszko-Wiórkiewicz, Krzysztof Ligęza, Piotr Strzembosz, Amstern. Może jeszcze ktoś.
ROZUMOWANIE)(być może nieuprawnione)
1. Największym krajem Unii Europejskiej są Niemcy. I to Niemcy mają największy wpływ na politykę UE.
2. Unia Europejska dąży do standaryzacji Europy. I to Niemcy wyznaczają standardy.
3. Polska instytucjonalna bezmózgowo przyjmuje standardy UE. Ustalone przez UE.
4. List „Frondy” - sygnatariusze proponują, by standardy z Niemiec przyjmować bezpośrednio.
KONTEKST
Dziś 1 sierpnia. Symboliczny dzień, w którym Warszawiacy próbowali ustalić swoje standardy wbrew Niemcom i Ruskim.
Polskim świętem narodowym jest 3 Maja, dzień uchwalenia konstytucji, w której tron polski zapisano - wraz z prawami dziedziczenia - Niemcom (przeciw Ruskim).
Zażądajmy może od polskich polityków czegoś takiego:
Dziś, 1 sierpnia, mając w pamięci Powstanie Warszawskie,
czerpiąc z tradycji Konstytucji 3 Maja,
w imię żywotnego interesu Polski
– apelujemy: ustalmy ustrój na wzór Niemiec.
Pytam Nominatów: Czy wybraliście sobie dobry czas i dobrą formę? Niezależnie od tego, z której strony granicy dziś leży Świnoujście, dajecie czytelny sygnał, pod czyją bądź czyje źródła inspirowaną regulacją powinno być w przyszłości.
I się nie zdziwcie, jeśli nie tylko w mojej postrzępionej głowie taka myśl powstanie. Przemyślcie. Póki co – za Waszą Konstytucję dziękuję. Bez czytania.
A powyższy obrazek symbolizuje... Nie wiem co. Może brak pomysłów "Frondy"? Z "Frondy" jest bowiem wzięty, i na niego można kliknąć, żeby obejrzeć list w oryginale. I tam się można dopisać, jeśli ktoś lubi, w końcu wielu się podpisało, a w tłumie raźniej.
<< 51 tura nominacji tura 53 >>



Komentarze
Pokaż komentarze (67)