U nas to nie ma żadnych imigrantów. No, trochę Wietnamców, jakieś Chińczyki, czasem jaka wycieczka z Niemiec. No, jedna to nawet się z Ukrainy chciała przedrzeć, ale bohaterski trzon Umiłowanej Partii (albo wrogi i złowieszczy reżim - jak kto woli) - nie dał im wiz.
Więcej to jest naszych w Irlandii albo innej Norwegii.
Ale widać stanowią jakiś problem, bo...
Jeśli nie widać dobrze, to można poklikać w ogłoszenie, to się powiększy. Zgodnie ze staropolskim obyczajem: jest kasiora do wyłudzenia, tylko nie wiadomo, jak wcześniej wniosek napisać - żeby przeszedł. A potem jaką robotę trzeba będzie upozorować... No, ale kasiora jest, może u nas na pegieerach chłopaki się załapią.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)