Mój pierwszy kandydat na prezydenta się nie przyjął. Nie miał dostatecznie dużo cech niekontrowersyjnych. Spójrzmy na kandydata numer 2:

1. Kieruje się ku niebu.
2. Jest jak stal (albo żelazo).
3. Ma w tle Pannę.
4. Nie wiem co jeszcze... ale pewnie ktoś podpowie


Komentarze
Pokaż komentarze (46)