24 obserwujących
80 notek
143k odsłony
  234   0

Słabe punkty polskiego przekładu Ewangelii w „Biblii Tysiąclecia”

Planowane jest szóste wydanie Biblii Tysiąclecia, najpopularniejszego polskiego przekładu Pisma Świętego. Czy wobec jej słabości nie byłoby lepiej tego tłumaczenia zastąpić nowym? Część sporów o prawidłowy kształt tłumaczeń wynika wprawdzie z różnych koncepcji tłumaczenia. Wiadomo też, że nie każdy termin można adekwatnie przełożyć. Dopuszczając różne rozwiązania, trzeba jednak pytać, czy przekład nie zawiera błędów oraz przekłamań wynikłych z założeń interpretacyjnych. W Ewangeliach z Biblii Tysiąclecia można stwierdzić nadużywanie wyrażeń uroczystych, nieadekwatnych względem ducha oryginału. Zdarzają się też zniekształcenia wynikłe z chęci wzmocnienia wymowy teologicznej tekstu (Jezus przed sędziami; opętania), uczynienia go bardziej rygorystycznym (moralność płciowa, pacyfizm), albo przeciwnie mniej dobitnym (gniew Jezusa). Zdarza się nietrafny dobór słowa polskiego, dodawanie słów nieobecnych w oryginale, błędy ze sfery krytyki tekstu. Interesujące przykłady znajdziemy także w innych księgach biblijnych.

Tyle streszczenia, całość tutaj, można pobrać pdf:

http://apcz.umk.pl/czasopisma/index.php/BPTh/article/view/BPTh.2016.039


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura