Jest w TVN 24 kilku dziennikarzy, którzy nawet już w żaden sposób nie zachowują pozorów neutralności w sporach politycznych. Jednoznacznie deklarują się nie tylko jako klakierzy rządzącej Partii, ale przede wszystkim jako przeciwnicy PIS-u i wszystkiego co się rusza w tym kierunku. Miarę jakiejkolwiek przyzwoitości w tej mierze już dawno zatracił niejaki Kużniar. Przemądrzały redaktor zaliczył ostatnio małą wpadkę. Publicznie zadeklarował, że odejdzie z programu jeśli otrzyma 1000 sms-ów podobnych do jednego, w którym ktoś zarzucał mu prymitywizm. Po niewczasie wycofał się z tej deklaracji, traktując to jako żart.
I miał rację, bo on wcale nie jest prymitywny. Toż to facet cyniczny i bez skrupułów. Wielokrotnie w czasie swoich występów pozwala sobie na niewybredne komentarze w stosunku do polityków tylko jednej opcji. Dziwię się, że jeszcze czasami ktoś z prawej strony odwiedza jego audycje. No, ale parcie na szkło jest czasami silniejsze niż zwykła przyzwoitość.
Kiedyś myślałem nawet by spisywać te wszystkie przykłady antydziennikarskiej pracy redaktora Kuźniara, ale niemal cały TVN jest podobny. Przecież flagowa „Kropka nad i” pani Olejnik przebija wszystko, tak jak i „Tak jest” Siekielskiego – tu dopiero ujawnia się prymitywizm prowadzącego, podobnie w silącym się na obiektywizm programie „Czarno na białym” Mrozowskiego. Na tym tle zdjęty po 21.00 Rymanowski jawił się jak nie z TVN-owskiej bajki. O „Szkle kontaktowym” to już nie ma co pisać, bo tego na trzeźwo oglądać się nie da.
Pamiętam jak podczas pogrzebu ŚP. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Krakowie zgromadzeni na Rynku ludzie odwracali się od telebimów, na których krokodyle łzy lali TVN-wscy redaktorzy i skutecznie spowodowali, że ktoś wówczas zdjął ten żenujący program.
Dzisiaj na szczęście naszą bronią jest pilot, którym możemy przełączyć program, gdzie występują ludzie pokroju Kuźniara. Tylko, że nie ma alternatywy dla całodobowego programu informacyjnego.
Na szczęście jest internet i wiele portali, gdzie można można poznać prawdę, a nie kłamstwo i relatywizm.
jw


Komentarze
Pokaż komentarze (1)