WolniakJ WolniakJ
202
BLOG

Dumnie być Polakiem

WolniakJ WolniakJ Polityka Obserwuj notkę 0

W wolnej Polsce, chociaż wielu ma co do tego wątpliwości, dożyliśmy chwili kiedy wielu światłych ludzi walczy o właściwe nauczanie historii. Organizowane są rotacyjne głodówki, zbierane podpisy pod petycjami, odbywają się pikiety i manifestacje. Niektóre akcje przybierają już bardzo ciekawe formy. W Krakowie 19 kwietnia ma odbyć się:

 Kongres Organizacyjny Obywatelskiej Komisji Edukacji Narodowej. Szczegóły na stroniehttp://ehistoria.org.pl/pl, a pod patronatem m.in., prof. Jerzego Roberta Nowaka zaczyna się akcja „Przywracamy lekcje historii do szkół” i znowu szczegóły nahttp://www.przywracamyhistorie.pl/komitet-honorowy.html.

Dzieje się to w chwili kiedy wiele kluczowych stanowisk w Państwie od Prezydenta poczynając, pełnią historycy, o czym już wielokrotnie pisano. I co? I nic. Decyzje MEN, wbrew temu, co głosi minister Szumilasowa, mają poważne konsekwencje. Jeśli ktoś nie rozumie, że trzeba pamiętać o przeszłości, zarówno tej która miała miejsce i 1000, i 100 i 10 lat temu, to próbuje promować wychowanie pozbawione tożsamości narodowej.

Kiedy są święta narodowe możemy pokazać nasz stosunek do patriotyzmu, wywieszając flagę czy uczestnicząc w różnych uroczystościach. Tylko czy to wystarczy? Jeśli zewsząd medialny przekaz brzmi, Polacy mogą teraz do woli grillować, nawet i więcej niż tydzień. Jak przyciągnąć młodych ludzi do obchodów świąt, o których idei będą wiedzieć coraz mniej? A przecież mamy w historii przykłady niezliczonych postaw bohaterskich, pozwalających z dumą powiedzieć – jestem Polakiem.

Obecna polityka edukacyjna kieruje młode pokolenia w całkiem inną stronę. Promowane są wzorce dumy bycia innym. Nie Polak, nie patriota, a Europejczyk, obywatel świata. W mediach zaś królują nawet nie uznani artyści, ale tzw. celebryci. No i na kim ta młodzież, dla której rodzice nie mają czasu, a szkoła nie nauczy, ma się wzorować. Kogo ma szanować?

Swego czasu minister Ujazdowski promował poznawanie historii poprzez m.in. wsparcie wielu akcji, np. dotyczących promowania bohaterów naszej przeszłości. Pamiętam jak szybko zdeprecjonował te pomysły minister Zdrojewski. Dziwię się jak wiele osób podchodzi bezkrytycznie do jego rządów, a wystarczy popatrzeć na co przeznacza on budżet ministerstwa kultury. Myślę o wątpliwej jakości filmach czy instytucjach społecznych i wydawnictwach.

Podobnie było z pomysłami ministra Giertycha. Też szybko obśmiano np. ideę wycieczek do miejsc pamięci narodowej. Jakoś nikogo nie dziwi, że Niemcy iŻydzi wożą swoją młodzież choćby do Oświęcimia.

Pokażmy i młodym, i starym, że dumnie być Polakiem!

Janusz Wolniak

 

WolniakJ
O mnie WolniakJ

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka