Wrocław godnie pożegnał Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego. Rano, w Dzień Zaduszny, 2 listopada o godz. 9.00 nabożeństwo koncelebrował kardynał Henryk Gulbinowicz. W pożegnalnym słowie przedstawił sylwetkę i zasługi Prezydenta, by na koniec w swoim stylu przywołać osobistą znajomość z honorowym obywatelem miasta Wrocławia.
Do godziny 16.15 mieszkańcy Wrocławia mogli oddać hołd doctorowi honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego w sali Oratorium Marianum.
O 17.00 odbyła się druga uroczystość, msza św. w Kościele Uniwersyteckim. Głównym koncelebrantem był teraz ks. arcybiskup Henryk Gołębiowski. Na mszę obok oficjalnych delegacji rządowych, samorządowych, licznych organizacji kombatanckich, związkowych, Akcji Katolickiej, wojska, przybyli bardzo licznie mieszkańcy Wrocławia. Była i rodzina św. pamięci Ryszarda Kaczorowskiego, na czele z żoną, która w pożegnalnym wystąpieniu oświadczyła, że na pamiątkę postanawia przekazać Uniwersytetowi Wrocławskiemu pamiętną togę z 1991 r. kiedy uhonorowano jej męża zaszczytnym tytułem.
Kazanie arcybiskupa Gołębiowskiego wzbudziło spore poruszenie a na koniec aplauz publiczności. Podobnie jak wcześniej kardynał Gulbinowicz wspominał mówca o osobistych relacjach z Prezydentem. Szczegółowo przedstawił życiorys zmarłego, akcentując szczególną chwilę związaną z ponownym pochówkiem związanym z pomyłką w rozpoznaniu ciała Prezydenta. Wrocławski Metropolita w sposób bardzo dobitny przedstawił jak współczesny świat próbuje uciec od świata wartości, jak stara się zdeprecjonować naszą religię i zanegować tradycję.
Godny podkreślenia jest fakt jak bardzo w tę uroczystość zaangażowało się Polskie Wojsko. Wspaniała prezentowała się kompania reprezentacyjna, orkiestra wojskowa, jak wszelkie inne czynności organizacyjne, za które odpowiadali wojskowi.
Warto też zwrócić uwagę na liczny udział pocztów sztandarowych, spośród których wyróżniali się kombatanci, Akcja Katolicka i NSZZ „Solidarność”.
Po mszy trumna Prezydenta ponownie została uroczyście przeniesiona do sali Oratorium Marianum, gdzie po godz. 22.00 została przewieziona do Warszawy, by spocząć jeszcze raz w Panteonie Zasłużonych Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej.
Janusz Wolniak



Komentarze
Pokaż komentarze (1)