W przedszkolu naszym nie jest źle / Zabawek mamy tutaj w bród / Po całych dniach bawimy się / W coraz to inny trud / Pani nam przypatruje się / Pilnuje, gdzie zabawy kres / W przedszkolu naszym nie jest źle / Kiedy się grzecznym jest / Bo jeśli nie, zaraz po pupach / Po pupach, po pupach biją nas (…)
Jacek Kaczmarski – Przedszkole
Kiedyś przedszkole było dostępne dla wszystkich dzieci. Kiedy jednak w latach 90-tych państwo oddało te placówki we władanie samorządów i zmusiło je utrzymywania z własnych środków, tysiące przedszkoli przestało istnieć. Samorządy nieco okrzepły i część tych placówek w ostatnich latach odtworzono. Dalej jednak miejsce w przedszkolu w wielu gminach nie jest dostępne dla wszystkich dzieci. Władze lokalne muszą zagwarantować takowe wszystkim od piątego roku życia. Oczywiście cały czas wszystko dzieje się kosztem finansów lokalnych. Natomiast władze centralne trzymają łapę nad programem edukacyjnym obowiązującym w przedszkolach a tu dzieją się rzeczy przedziwne. Nauczycieli przedszkoli zmuszono do prowadzenia bezsensownej dokumentacji podczas zajęć. Mają co godzinę sprawdzać obecność i wypełniać dzienniki pisać plany miesięczne, robić diagnozę wstępną i końcową, pisać informację o gotowości szkolnej, sprawozdanie z diagnoz, sprawozdanie z pracy dydaktyczno-wychowawczej, karty wycieczek, dokumentowanie awansu zawodowego, doskonalenia zawodowego, kursy plastyczne, muzyczne, kiermasze, konsultacje z rodzicami, zajęcia otwarte dla rodziców, uroczystości przedszkolne, prace zlecone przez dyrektora typu dekoracje i inne czynności.
Ten kto to wymyślił powinien zostać ukarany dożywotnim zakazem pracy w oświacie. Przecież to złamanie podstawowej zasady bezpieczeństwa. Panie w przedszkolu muszą mieć cały czas oczy dookoła głowy, a nie co rusz wypełniać dzienniki.
Gdzie wśród tej biurokracji jest dziecko? Gdzie jest jego rozwój, gdzie jego potrzeby, jego możliwości, jego wrażliwość?
Teraz zaś decyzja o wyrugowaniu dodatkowych zajęć z przestrzeni sal przedszkolnych rozwścieczyła większość środowiska. Oświadczenie, że można prowadzić dodatkowe zajęcia za złotówkę jest niedopuszczalną ingerencją w wolny rynek usług edukacyjnych. Do tej pory funkcjonowało to tak, że oprócz standardowych zajęć, do których są przygotowane nauczycielki przedszkoli (to wyjątkowo sfeminizowane zajęcie, tylko raz w tym zawodzie spotkałem się z mężczyzną) odbywały się dodatkowe, za które rodzice płacili, np. rytmika, język angielski, różnego typu specjalistyczne zajęcia artystyczne, sportowe, itd. Rodzice dowolnie wybierali takie zajęcia, które uważali za korzystne dla swoich dzieci i oczywiście takie, na które było ich stać. Koszty pojedynczych zajęć nigdy nie były drogie, kilka albo kilkanaście złotych miesięcznie. Za takie same zajęcia poza przedszkolem trzeba by płacić co najmniej kilkadziesiąt złotych. Z przedszkolami współpracowało w skali kraju tysiące nauczycieli, pedagogów, psychologów. Najczęściej mieli oni małe firmy. Wiemy jak dotkliwe jest bezrobocie dotykające zwłaszcza kierunkowo wykształconych ludzi. Teraz i oni zasilą armię kilkunastu tysięcy nauczycieli, którzy stracili pracę w ostatnich dwóch latach.
Jednak oprócz tego aspektu, jest inny, o wiele ważniejszy. Dobro dziecka. Forsowany przez MEN program wcześniejszej edukacji wczesnoszkolnej ma bardzo wielu krytyków. Nie tylko istotny jest fakt, że zebrano prawie milion podpisów za przeprowadzeniem referendum. Współczesna psychologia już dawno udowodniła jak ważne w rozwoju człowieka są pierwsze lata jego życia. Rozwój podstawowych umiejętności związanych z ruchem, mową, pisaniem, koordynacją wszystkich zmysłów, rzutuje na przyszłość dziecka w szkole i całe dorosłe życie. Niestety obecne władze oświatowe zachowują się tak, jakby byli wśród nich sami dyletanci albo urzędnicy przeliczający wszystko na złotówki. To bardzo krótkowzroczna polityka.
Do licznych szkodliwych decyzji obecnego rządu, doszły kolejne. Oby jak najszybciej skończyło się to bezmyślne wegetowanie armii Tuskowych nieudaczników.
Wizja wcześniejszych wyborów jest coraz bliższa.
Janusz Wolniak



Komentarze
Pokaż komentarze