WolniakJ WolniakJ
379
BLOG

Mutant Newsweeka

WolniakJ WolniakJ Polityka Obserwuj notkę 0

Wszyscy ledwo przędą a tu pojawia się nowy wyskokonakładowy tygodnik.

Jaka jest dzisiaj sytuacja najpopularniejszych gazet czyli dzienników i tygodników? W świetle badań prowadzonych przez Związek Kontroli Dystrybucji Prasy, widać wyraźnie że wiele tytułów leci na łeb na szyję, nieliczne tylko utrzymują małe spadki. Trudno by było inaczej, zwłaszcza że w czasach recesji nie jest to towar pierwszej potrzeby. Trend zresztą jest ogólnoświatowy. Wszędzie tradycyjne media muszą się reformować, przystosowując do nowych wyzwań i oczekiwań odbiorców.

W segmencie dzienników najlepiej sprzedają się tabloidy Fakt i Super Express oraz Gazeta Wyborcza. Trzyma się też Przegląd Sportowy i nieznaczne spadki notuje Gazeta Polska Codziennie. Od dna próbuje odbić się Rzeczypospolita. Nie wiadomo jak wygląda sprzedaż Naszego Dziennika, bo tu danych brak.

W przypadku tygodników najlepiej sprzedają się oczywiście, też odnotowując spadki, pisma z programem telewizyjnym, na czele z Tele Tygodniem oraz magazyny plotkarskie. Dalej nieźle ma się, odnotowując pierwsze miejsce wśród tygodników opinii, Tygodnik Angora, zostawiając w tyle Gościa Niedzielnego, Politykę i Newsweeka. Prawie w łeb w łeb idą W sieci i Do rzeczy, prowadzące bratobójczą walkę. Za to ledwo przędą niegdyś popularne Wprost, Przekrój i zdychające Uważam rze. Trzeba jeszcze odnotować nieznaczny spadek popularności Gazety Polskiej.

Jest, jak widać z tego krótkiego resume, dość ciasno. Ale oto pojawiło się nowe pismo Puls Tygodnia. Kolejny przegląd prasy na wzór Angory. Czy znajdzie się dla niego jeszcze miejsce? Jeśli miałbym wyrokować po pierwszym numerze, to sądzę że długiego żywota nie będzie, ale przecież zależy jakie środki ma wydawca i jaki kapitał za tym stoi. Patrząc na okładkę, beznadziejną grafikę i dobór tekstów, podejrzewam że w tym przypadku nie chodzi o zysk, ale o walkę polityczną. Pismo uderza jednoznacznie w przeciwników obecnego układu. Oto na okładce jest zdjęcie przewodniczącego „Solidarności” Piotra Dudy na wzór fotek robionych swego czasu Krzaklewskiemu, z zadartym podbródkiem, do tego z ponurym wyrazem twarzy. Wiem dobrze, jak robiąc seryjne zdjęcia można każdego nie tylko ośmieszyć, ale po prostu przypiąć mu nie twarz a gębę. W przypadku związkowego lidera manipulacja jest wyjątkowa. Nie dość, że mało sympatyczne zdjęcie, to do tego dwa artykuły sprzeczne ze sobą. Jeden z tytułem „Ja do polityki się nie pcham”, a w drugim podpis pod kolejnym zdjęciem Dudy, że przeistacza się z lidera związkowego w polityka.

W środku numeru oczywiście wróg nr 1 – opozycja. Tytuły: Każdy pisowiec to wróg i PiS, czyli Picie i Swawole. O Platformie takich tekstów dla przeciwwagi nie ma. Do tego trochę erotyki, propagandy rządowej Kosiniaka i Rostowskiego, ciekawostek ze świata i celebryta Cezary Pazura na ostatniej okładce i jako felietonista. Czy to recepta na sukces? Nie, to raczej mutant Newsweeka, sprawiający pozory obiektywności, z daleka pachnący propagandą. Dlatego czy się będzie sprzedawał, czy nie, znaczenia nie ma, i pewnie do wyborów dotrwa.

Janusz Wolniak

WolniakJ
O mnie WolniakJ

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka