Gada sobie facet, który coś szeptał Putinowi do ucha, tulił się do niego, coś demonstrował mu rączkami w dniu 10 kwietnia 2010 roku , a ja tego słucham, i oglądam lisa...
A wcześniej, gdy tenże Tusk i Sikorski, robili wszystko, żeby L. Kuczyński nie poleciał razem z Tuskiem do Smoleńska, na groby Katynia, to myślę sobie: "Nędznicy" i "Zdrajcy"...
Czy warto jeszcze coś dodać?



Komentarze
Pokaż komentarze (12)