Świat potrzebuje Churchilla!!!
Publicyści i politycy często wołają o powrót Reagana, który jakoby przyczynił się zasadniczo do "razwała Sowieckowo Sojuza", jak określają to nostalgiczni post-Sowieci; nawet jeśli to jest jakaś część prawdy to nie tęsknię za tego rodzaju politykiem, który zapoczątkował także "ścieżkę samozniszczenia" USA, jak to ostatnio określił jeden z jego najbliższych współpracowników, niejaki Roberts, współtwórca "reaganomiki"...
Ścieżka ta doprowadziła do kryzysu 2008 roku, "trawiącego" kraje Zachodu i trwajacego do dzisiaj!



Czy w dzisiejszym świecie znajdzie się ktoś tego "kalibru"?