Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
307
BLOG

Pamiętajmy o tym, o co gramy!

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Polityka Obserwuj notkę 11

 

Warto pamiętać o co tu nam, Polakom, Ukraińcom i innym Europejczykom chodzi w tej batalii, która toczy się nie tak daleko na Wschód od Polski:

Chodzi o to, by odsunąć jak najdalej to euro-azjatyckie piekło, świat mordów i przewrotów pałacowych, od Iwana Groźnego do Berii i Stalina, masowych mordów poddanych Rosji, zsyłek i deportacji, ślepych i celowych represji, terroru wobec ludzi myślących i krytycznych!

Jeśli nie można tego ukrócić, zlikwidować, zmienić - trzeba ten świat makabry, terroru i horroru odsunąć jak najdalej na Wschód!

To teraz w Ukrainie, i to, na szczęście, coraz bardziej na jej Wschodzie - kiedyś to był Kijów i Dniepr - przebiega ten "uskok cywilizacyjny", o którym pisał Huntington...


To biedni Ukraińcy, ograbieni przez ich "własnych" oligarchów i pozostawieni, faktycznie, przez tzw. Europę i Świat, od 10 lat  swym ogromnym wysiłkiem przesuwają tę granicę cywilizacji: "Europejskiej" i "Azjatycko-Scytyjskiej"...na Wschód

Nie zostawiajmy ich bez pomocy i wsparcia, gdy Historia postawiła ich w obliczu tych azjatyckich hord  (przepraszam wszystkich Japończyków, Koreańczyków, Wietnamczyków, a nawet Chińczyków!), starających się im narzucić ich destrukcyjne porządki!

To jest jakiś powrót do tamtych, jakże  odległych lat 1240-41, gdy najazd Mongołów najpierw doszczętnie zniszczył Kijów i inne miasta Rusi Kijowskiej, a potem został, z ogromnym trudem i licznymi ofiarami, zatrzymany, przez Polaków i Niemców, pod Legnicą!

Dzisiaj Polacy i Niemcy "przeżuwają" swój dobrobyt, a dzielni Rusini znów stoją przed obliczem Azji, tej najdzikszej, nie respektującej żadnych praw i obyczajów...

O ile pamiętam - najazd Mongołów na Kijów był poprzedzony podobną wyrawą ówczesnych "Moskali", która ówczesny Kijów osłabiła....

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka