Widzimy wyraźny zwrot w słowach "Partii Popleczników Rosji" i "Klubu Przyjaciół Putina": Tuska. Sikorskiego, Komorowskiego, Michnika, Millera, Rozenka, Iwińskiego, Palikota, Siwca, itp., itd.
Może Tusk zaczął coś rozumieć, ale niech nam powie, co on takiego szeptał Putinowi do ucha i demonstrował na słynnym zdjęciu?
I drugie pytanie: czy dostał już pozwolenie albo polecenie z Berlina....?
Chwilami mówi sensownie, jakby coś do niego dotarło?! Dlaczego tak późno?
Zmarnowane jakieś 6,5 roku - w służbie Putina, podobnie jak jego teoretyczny , konstytucyjny zwierzchnik, Prezydent III RP, Komorowski, bezpośredni poddany Kremla, z agentem wpływu Kuźniarem przy boku, oraz jego urzędnicy, na czele z głównym"dyplomatołkiem", R.Sikorskim...
Zrazili wszystkich liderów krajów z bliskiej zagranicy Rosji, których kiedyś pozyskał, i którym kiedyś przewodził Prezydent RP, Lecha Kaczyński...
"Sprzątanie" po tych "geniuszach "dyplomacji: Sienkiewiczu, Sikorskim, Nałęczowiance, "historyku-głupku" Nałęczu i prof. Kuźniarze, itp. będzie trwało lata...
Przyjaciele, Sąsiedzi, Sojusznicy - przebaczcie im, bo nie wiedzieli co czynią!
Zaufajcie nam jeszcze raz!
PS. Dzisiaj Michnik napisał: "Hańba Rosji!".
A co z Putinem?
A co ze wszystkimi obrońcami putinowskiego punktu widzenia w polsko-języcznych me(r)diach: Kuźniarem, Piaseckim, M.Olejnik, Lisem, Maziarskim, Urbanem, Passentem itp.
Czy dalej będziemy musieli ich słuchać i czytać?
A może by tak: do Moskwy z nimi, niech służą "Putinowej sprawie"?!
Może Tusk zaczął coś rozumieć, ale niech nam powie, co on takiego szeptał Putinowi do ucha i demonstrował na słynnym zdjęciu?
I drugie pytanie: czy dostał już pozwolenie albo polecenie z Berlina....?
Chwilami mówi sensownie, jakby coś do niego dotarło?! Dlaczego tak późno?
Zmarnowane jakieś 6,5 roku - w służbie Putina, podobnie jak jego teoretyczny , konstytucyjny zwierzchnik, Prezydent III RP, Komorowski, bezpośredni poddany Kremla, z agentem wpływu Kuźniarem przy boku, oraz jego urzędnicy, na czele z głównym"dyplomatołkiem", R.Sikorskim...
Zrazili wszystkich liderów krajów z bliskiej zagranicy Rosji, których kiedyś pozyskał, i którym kiedyś przewodził Prezydent RP, Lecha Kaczyński...
"Sprzątanie" po tych "geniuszach "dyplomacji: Sienkiewiczu, Sikorskim, Nałęczowiance, "historyku-głupku" Nałęczu i prof. Kuźniarze, itp. będzie trwało lata...
Przyjaciele, Sąsiedzi, Sojusznicy - przebaczcie im, bo nie wiedzieli co czynią!
Zaufajcie nam jeszcze raz!
PS. Dzisiaj Michnik napisał: "Hańba Rosji!".