Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
437
BLOG

Są powody do optymizmu - młodzi nas pomszczą!!!

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Polityka Obserwuj notkę 9

Zbiegły się ostatnio dość ważne wydarzenia.

Pierwsze z nich  obrazują rozmiary klęski Polski plebejskiej, która prawie 34 lata temu rozpoczęła realne kruszenie "komuny" w Polsce, poświęciła swoje siły i zasoby aby tę "komunę" osłabić i komunistyczny ład w Polsce zamienić na jakiś lepszy - ład Samorządnej Rzeczpospolitej - nie koniecznie kapitalistyczny.

Uroczysty, państwowy pogrzeb prześladowcy i kata tej plebejskiej Polski (określanej "robolami") oraz obchody  narodzin tzw. III RP, na których zabrakło autentycznych przedstawicieli owych  "roboli", najlepiej pokazują rozmiary tej klęski, chyba nie mającej precedensu w nowożytnej historii. Ci, którzy porobili swoje kariery na karkach polskich plebejuszy - robotników i przemysłowej klasy średniej PRL-u, polskich chłopów, rzemieślników i inteligencji - symbolizuje tych karierowiczów L. Wałęsa, ewidentny zdrajca swego środowiska i jego etosu - do końca ochraniają i czczą tych katów i prześladowców polskiej "klasy pracującej" i polskich patriotów.

Z przykrością stwierdzam w tym procederze udział wielu funkcjonariuszy Kościoła Katolickiego, którzy zresztą byli obecni także przy narodzinach III RP i ją legitymizowali. Historyczne przykłady takiego "sojuszu tronu i ołtarza" - najstraszniejsze jego efekty okazały się we Francji, Rosji i Hiszpanii - nie wróżą niczego dobrego polskiemu Kościołowi (paskudnie to się rysuje na tle Ukrainy)....oby tylko skończyło się to pustymi kościołami!

Drugie fakty i wydarzenia, jeszcze nie tak oczywiste, pokazują - na razie "w zalążku" - że wreszcie następuje realna zmiana pokoleniowa; na szczęście, nie taka jaką obserwowaliśmy w wykonaniu karierowiczów z NZS (symbolem niejaki Piskorski) czy tzw. "pampersów" (tu wzorem niejaki Walendziak), gremialnie zdradzających ideały Rewolucji Solidarności.

Otóż objawia się i wreszcie  zabiera głos pokolenie obecnych plus - minus 20-latków, którzy, jak to ludzie młodzi, czują ten obrzydliwy zaduch III RP, jej trudną do wytrzymania hipokryzję, obłudę i perfidię państwa, którego trwanie opiera się na odwoływaniu się do wartośći i ideałów, którym się całkowicie sprzyniewierzyła... Zaczęło się od szczerych i odważnych słów Marysi z Gorzowa i wystapienia Dominika z Gdowa, dzielnych i jeszcze nie zastraszonych 17-latków...

Nie wykluczam, że te ważne przejawy troski o prawdę iuczciwoś w życiu publicznym związane są z tym, o czym pisałem w mojej poprzedniej notce - że ci młodzi Polacy są już poza zasięgiem rażenia "resortowych dzieci", posługujących się tradycynymi mediami elektronicznymi, a zwłaszcza przesyconej kłamstwem, hipokryzją i słodkim kwileniem telewizji....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka