Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
302
BLOG

Bełkot A.Halla: należy kastrować gwałcicieli!

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Polityka Obserwuj notkę 3

I to jeszcze przed wyrokiem za popełnione - lub  nie - przestępstwo...

Taki jest mniej więcej sens artykułu tego "autorytetu", kiedyś ministra, potem "historyka",  pt. "Przysługa oddana nieprzyjaciołom", zamieszczonego w dzisiejszej "Rzepie", w dziale "Opinie".

W sześciu kolumnach tego artykułu pojawiło się co najmniej 5 - 6 głupstw!

Głupstwo pierwsze. "...nagrywanie ludzi za pomocą ukrytych podsłuchów jest przestępstwem ("przekroczeniem prawa")". A co mają zrobić tzw. zwykli ludzie, a nie agenci ABW czy CBA jeśli słyszą jakąś zmowę np. funkcjonariuszy państwowych, którzy przygotowują np. zamach stanu czy inne przestępstwo? Pobiec do sądu czy prokuratury i poprosić o "sankcję prokuratorską", a następnie nagrywać? Dlaczegóż to A.Michnik, R.Beger, J.Oleksy, Serafin za swoje zasługi podsłuchowe nie siedzą w "pierdlu"? Aha, chyba ścigany jest "agent Tomek"? Czy pan Hall wie, jakie obowiązują tu zasady?

Głupstwo drugie. "Działania prokuratury i ABW w redakcji tygodnika ("Wprost") były... zgodne z prawem, a cały  odbywajacy się w niej "spektakl"... stanowił właśnie dobitne potwierdzenie, jak silna jest pozycja czwartej władzy, również wtedy, gdy konfrontuje się ona z funkcjonariuszami państwowymi"... Tu już, proszę Państwa, pojawiły się elementy satyryczne: 1/ po pierwsze, próbowano "wyrwać" redaktorowi "narzędzie zbrodni" (stąd podtytuł mojej notki) i może by je "wyrwano" gdyby nie "transmisja" i świadkowie"; 2/ próbowano obrabować (okraść) tegoż redaktora z innych dokumentów, znajdujących się prawdopodobnie w  jego laptopie; 3/ Jego pozycja jako przedstawiciela czwartej władzy była bliska "gleby" i trochę niekomfortowa (funkcjonariusze trzymali go za kołnierz i chyba tarmosili...

Głupstwo trzecie, a moze juz szóste. W III RP ostatnich prawie 7 lat  tzw. "czwarta władza" to głównie adwokaci "władzy wykonawczej" czyli Rządu i PO. Nazwisk dziesiątki, a w czołówce: M.Olejnik, T.Lis, T. Wołek, Kublik, Morozowski i ten "drugi", Durczok, Kolenda-Zalewska, J.Żakowski i wielu, wielu innych. To głównie ich zasługą jest poczucie bezkarności przedstawicieli wszystkich pozostałych władz, którzy robią i mówią to, co im się żywnie podoba...

Kolejne głupstwo. Nagrania zagrażają "polskiej racji stanu"! Nie te "durnoty", które opowiadają sobie, bez najmniejszego poczucia odpowiedzialności i przyzwoitości - przecież nie na ucho - tzw. prominenci, ale to, że te ich "durnoty", obficie przeplatane wulgaryzmami, zostały nagrane i upublicznione; mniejsza o motywy tych "nagannych" działań, przecież wśród tzw. "agentów" jest tylu samo "naszych" i "waszych", a głównie - dawnych "czerwonych"...Pamiętamy, że w PRL, szczególnie w stanie wojennym, niejeden Polak, także profesor, polityk czy dziennikarz był prześladowany i/lub skazany za podobną "zdradę stanu" - jaka krótka jest pamięć "autorytetu"!

No, może już ostatnie głupstwo naszego "autorytetu". Twierdzi, że w tamtym Sierpniu chodziło o "wolność Polski". Po pierwsze, to prawda naciągana bo nie od razu o to chodziło, może rok później...

A na pewno chodziło o Jawność i jakąś elementarną Prawdę w życiu publicznym!

Zapomniał "autorytet"?!

Więc jak powiedział kiedyś Król Hiszpanii do pewnego prostaka: może byś się zamknął?!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka