Wrzask Wrzask
223
BLOG

Chleba i igrzysk

Wrzask Wrzask Polityka Obserwuj notkę 2
Tak zwane duże organizacje, mianujące się obrońcami prawa człowieka, biorą udział w licznych protestach i wzywają do bojkotu igrzysk w Pekinie. Kraje które szczycą się szeryfami świata, czy też należą grupy państw posiadających pewne wpływy, jakoś nie specjalnie się garną do krytyki rządu Kraju Środka.

Prawda

Cały świat ma zbyt dużo interesów z Chinami, by którykolwiek rząd chciał Chinom grozić palcem. Żeby daleko nie szukać wśród nie wiadomo jakich outsiderów, weźmy za przykład USA.

Co robili Chińczycy przez lata utrzymywania nadwyżki handlowej (nie tylko z USA)? Inwestowali między innymi w obligacje skarbowe USA. A to przecież tylko wierzchołek góry lodowej. Przez lata podtrzymywanie sztywnego kursu wobec dolara, rosnąca wymiana handlowa z większościami krajów rozwiniętych, ale też inwestycje w rozwijających się, olbrzymi napływ inwestycji bezpośrednich, dzięki atutowi taniej siły roboczej cały świat chciał w Chinach produkować itd. itd.

To że polska przespała okres budowania stosunków handlowych z Pekinem, za wyjątkiem kilku jaskółek w rodzaju KGHM, czy nieprzerwanie walczącego Chipolbroku, ma oznaczać, że unosiliśmy się jakimiś wyższymi wartościami i coś dzięki temu osiągnęliśmy? W sytuacji, gdy jak na dłoni widnieje nasza nieudolność, chyba nie pozostaje nic innego, jak nazwać ją przywiązaniem do podstawowych wartości.

Szeryf?

Załóżmy, że nawet w przypływie ułańskiej fantazji, chęci na grożenie palcem komuś do głowy przyszły, to Chiny z solidnym arsenałem atomowym, wzmocnionym rakietami dalekiego zasięgu, skutecznie odstraszają przed kiwaniem palcem. Jasne że armia nie dorasta do armii amerykańskiej, ciągle jeszcze rosyjskiej, ale wywoływać wojnę atomową i mordować nieuchronnie tysiące, setki tysięcy, a może nawet miliony ludzi, dla ciemiężonych mniejszości? Trzeba się obudzić.

Igrzysk i chleba!

Niezależnie od protestów, turyści polecą na olimpiadę w przerwie od zachwycania się igrzyskami, pozachwycają się zabytkami i spektakularną nowoczesną architekturą, a może i rozsmakują się w oryginalnej chińskiej kuchni. Olbrzymie marki wypromują się przy okazji olimpiady, interesy będą się świetnie układać, a sportowcy nie zaprzepaszczą szczytowego momentu w ich karierze. Na pewno nie odbędzie się bez zgrzytów, ale czy kontrowersyjne momenty, jeszcze nie zwiększą oglądalności?

To my! Imperium Polskie

Akcje sygnowane nazwiskiem premiera, zakrawają na śmieszność. Z ostentacyjnym zapraszaniem Dalajlamy na czele, czy nieudawaniem się na otwarcie w Pekinie... i to rząd który zaraz będzie ratyfikował traktat, który pomijając kwestie wszelakiej współpracy, oznacza, że parlament europejski, będzie stanowił prawo w Polsce. Może i z tego parę dobrych przepisów wyjdzie, ale z innej beczki - czemu odbierać sobie tak łatwo prawo do stanowienia o sprawach, które na przykład dla Polski będą fatalnie niekorzystne? Czyżby ostatnie chwile kiedy mogą robić coś w własnym imieniu i korzystają ile dusza zapragnie? Pewnie, fotka z Dalajlamą to świetna pamiątka do postawienia na kominku. Czy jednak, nie nasuwa się na myśl, raczej granie pod wyborców w kraju, skoro na świecie nie wywiera to żadnego wrażenia?
Wrzask
O mnie Wrzask

Kłaniam się nisko wszystkim, którzy znajdą chwilę by tu zaglądnąć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka