Rację ma pan Krzysztof Leski, że w niedawnej wypowiedzi na temat Gabonu Jarosław Kaczyński powinien odpowiedzieć dziennikarzowi ironicznie i go po prostu pytaniem zbyć. Chociaż chciał podtrzymać zmieniony wizerunek i to usprawiedliwia jego merytoryczne wyjście z sytuacji, niezbyt fortunne. Bo tak, jak zabawny dziennikarz TVN zadał mu prowokacyjne pytanie o wiedzę na temat tego afrykańskiego kraju, tak potem wykorzystali jego wypowiedź. Tak źle i tak niedobrze.
Myślałem, że dowalanie i ośmieszanie niewygodnego przeciwnika mediom się po prostu znudziło. TVN jednak nie popuścił i zaprosił dziś do studia Dieudonne'a Mouketou, obywatela Gabonu. I wyszło na to, że naród ten bardziej kojarzy Tuska. Sądzę, że żarty w tej stacji po stokroć przewyższają w śmieszności niektóre wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, a nawet premiera - razem wziętych. Bardzo bawi mnie zresztą zdanie na stronie tvn24.pl:
"Kiedy prezes PiS krytykując szefa rządu - jakby od niechcenia - odwołał się do Gabonu, zapewne nie przypuszczał, że jego wypowiedź będzie miała tak szeroki odzew."
Ta opinia autorów strony to po prostu robienie z ludzi, ale i z Jarosława Kaczyńskiego idiotów (oczywiście w terminologii jego zacietrzewionych przeciwników). Bo nie kto inny, jak dziennikarz tej stacji zadał infantylne pytanie na temat wiedzy prezesa o Gabonie na konferencji prasowej. To żadna stacja, tylko TVN 24 zaprasza do swojego studia Gabończyka, by ośmieszyć Kaczyńskiego. Odzew ma być prosty - nie dość, że były premier miotał się w swej merytorycznej odpowiedzi, to jeszcze w kraju afrykańskim bardziej znany jest Tusk. Doprawdy, wolne żarty i jaja.
Zastanawiam się, ile jeszcze potrzeba infantylności i zacietrzewienia mediom, by doszły do wniosku, że dowalanie Kaczyńskiemu za to, że jest, po prostu się znudziło i przyprawia o niestrawność. Chciałbym w poważnej stacji, za jaką uważa się TVN 24, więcej usłyszeć o wydarzeniach i bohaterach, którzy budują patriotyzm i poczucie tożsamości narodowej: ot, choćby o Samodzielnej Brygadzie Strzelców Podhalańskich, żołnierzy poległych pod Wizną, czy Sonderaktion Krakau. Byłby to lepiej spożytkowany czas, niż gadanie głupot o Gabonie i słowackich żarówkach, które nic nie wnoszą do debaty, a zostały użyte tylko jakie przenośnie, czy skrót myślowy Jarosława Kaczyńskiego.
Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).
Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą.
Grzegorz Wszołek
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka