Zyta Gilowska: Jedynie przez sześć lat swojego dorosłego życia należałam do jakiejś partii. W tym cztery lata do Platformy. I nie miałam pojęcia, że w zakładaniu PO brali udział ludzie ze służb specjalnych. A dowiedziałam się o tym w 2006 roku od jednego z generałów. Który na tyle mnie starannie informował o tym fakcie, że nawet podawał rozmaite szczegóły. (...) Ale to akurat nie był ten generał (Czempiński - przyp.), o którym mówię.
Zastanawiające, który generał rozmawiał z byłą Minister Finansów. Słowa Zyty Gilowskiej w pełni potwierdza za to rozmowa Gromosława Czempińskiego (GC) z Dorotą Gawryluk (DG) w telewizji Polsat z końcówki czerwca 2009:
DG:Pan sobie świetnie zdaje sprawę co znaczy team Olechowski i pan Piskorski dlatego, że z tego co ja słyszałam, to pan namawiał tych ludzi by założyli Platformę Obywatelską. Czy to są plotki czy to jest prawda?
GC: No, dość duży miałem w tym udział, w tym że powstała Platforma... Mogę powiedzieć, że odbyłem wtedy olbrzymią liczbę rozmów a przede wszystkim musiałem przekonać Olechowskiego i Piskorskiego do pewnej koncepcji, którą później oni świetnie realizowali.
DG: Oni, jak to? A wszyscy mówią, że to nie oni zakładali Platformę Obywatelską...
GC:Odbyłem ogromną ilość rozmów w tym zakresie z ludźmii wtedy, to znaczy z członkami Unii Wolności, ja uważałem, że przeżywa kryzys i uważałem, że wybór Geremka przesądza o kryzysie w tej partii i to był najlepszy moment by powstała nowa partia.
DG: A Donald Tusk, nie? To nie on zakładał? A wszyscy myślą, że to on...
GC:Z Tuskiem także rozmawiałem, to był ten jeden z trzech, jeszcze Płażyński, też trzeba pamiętać...
DG: Tenorów...
GC: Tak, tenorów, ale trzeba pamiętać o tym, że takim najbardziej sprawnym organizacyjnie, to znaczy tym sztabowcem tych trzech tenorów, to był Piskorski i jego warszawska partia.
DG: A co on takiego reprezentuje...
GC: Miałem okazję obserwować jego powrót do polityki i muszę powiedzieć, że stał się nawet bardziej dojrzałym czyli przedtem był raczej sztabowcem, teraz jest człowiekiem, który może występować w pierwszej linii...
DG: Przytył...
GC:Tak przytył i może dodało mu to powagi. Nie, ale ja jestem przekonany, że ci dwaj panowie...sądzę, że wielu zniechęconych tym jak dryfuje Platforma, wesprze ten ruch.
DG:Ale panie generale, co takiego ma w sobie Piskorski, bo pan powiedział, że niewielu zdaje sobie sprawę co naprawdę reprezentuje ten duet?
GC: Po pierwsze sprawny jest organizacyjnie...Ma wbrew pozorom spore poparcie w różnych kręgach politycznych. Wielu ludzi, trzeba pamiętać o tym, szuka alternatywy dla tych partii jakie są, szuka gdzie się pomieścić, wielu rozczarowanych jest rządami, rozczarowanych jest, że nie znaleźli uznania w różnego rodzaju nominacjach co do funkcjonowania w życiu politycznym czy gospodarczym. Więc tych ludzi rozczarowanych rządami pana premiera Tuska się na pewno sporo znajdzie. Tak, że on na tych ludzi liczy, że być może ta grupa wyjdzie z czymś takim, co przyciągnie tych ludzi. Zawsze sporo jest takich co w takich partiach politycznych jest zniechęconych tym co się dzieje we własnej partii...
Maciej Płażyński stanowczo zaprzeczył. Zarzekał, że żadnych spotkań "trzech tenorów" z ludźmi służb nie było. Gen. Czempiński potwierdził swoją wersję kilka dni później dla "Niezależnej".
Czempiński: Nie było łatwo im wytłumaczyć, że mogą nadać nowy impet na scenie politycznej(...) A potem, jak przystało na człowieka ze służb, nie rościłem sobie żadnych pretensji do tego, aby być członkiem partii albo działać. Ludzie ze służb nie powinni być w polityce.
Kim jest człowiek służb, z którym rozmawiała Gilowska? Aleksander Ścios twierdzi, że był to gen. Marek Dukaczewski. Były szef WSI jest znany z tego, że straszy hakami po upływie 10 dni od rozmowy z nim, a później te "haki" gdzieś umykają. Jaki wpływ miały służby specjalne na budowę obecnie rządzącej partii?
Wywiad w "Rz" z Gilowską
Zapis rozmowy z Czempińskim
Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).
Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą.
Grzegorz Wszołek
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka