Dostałem bana od blogera Osiejuka.
To prawie jak Order Łaźni.
W porządku. No worries.
Tyle, że ponieważ ja w ciągu ostatnich trzech lat nie zmieniłem poglądów, jedyna możliwość jaka pozostaje jest taka, że Osiejuk, dawniej Toyah, od tego czasu wyewoluował, bądź jak kto woli się przepoczwarzył w motyla drugiego obiegu, i inaczej patrzy na wiele rzeczy niż był to wtedy czynił.
Oni już mają dla ciebie plan
Ty jeszcze nie wiesz, jak umrzesz, ale oni już wiedzą. Umrzesz otoczony tłumem rechoczących urzędników. Smoleńsk to część większej całości.
http://wtemaciemaci.salon24.pl/519354,bydlo
STARY WIARUS 00:18
540
4581
osiejuk.salon24.pl/519402,wciaz-leza-i-wciaz-rechocza#comment_7858863
@STARY WIARUS
A ja wciąż bardzo liczę na to, że umrę otoczony przez moje dzieci, wnuki, i, daj Bóg, żonę.
Co do Pyzola, przepraszam Cie bardzo, ale jakoś nie potrafię się wzruszyć. Ja o tym, co ją tak nagle poruszyło, piszę od pięciu lat.
KRZYSZTOF OSIEJUK 00:30
357
6637
osiejuk.salon24.pl/519402,wciaz-leza-i-wciaz-rechocza#comment_7859239
@KRZYSZTOF OSIEJUK - no to się nie wzruszaj teraz i w godzinę śmierci Twojej, amen
Co ma do tego Pyzol?
Moja notka jest o tym, że kiedy będziesz umierał w męczarniach, to nie dostaniesz morfiny, bo twoje państwo ma taka doktrynę.
A państwo ma taką doktrynę, żeby umierającym odmawiać jednego z najtańszych istniejących środków przeciwbólowych, znaczy morfiny, bo NFZ, bo algorytm, bo budżet, bo ścieżka, bo procedura, bo się nie opłaca, skoro i tak umrzesz, bo lekarze za dużo zarabiają, bo co to za fanaberia, żeby umierać bez bólu skoro Pan Jezus na krzyżu cierpiał, bo pacjent, co ma przed sobą jeszcze trzy dni życia, się uzależni od morfiny (autentyczny komentarz polskiego lekarza), bo tamto i bo sramto.
W momencie kiedy będziesz już tylko wył i jęczał, jak śp. blogerka Chustka, a doktor powie, że nie dostaniesz więcej środków przeciwbólowych, bo państwu się to nie opłaca, a przecież wszystko musi się opłacać, ty będziesz już zredukowany do podstawowych odruchów, a myśli wyższych będziesz miał niewiele. Niestety, będzie ci zdecydowanie obojętne, kto cię otacza, bo będziesz się koncentrował na bólu, poziom 10 w 10-stopniowej skali.
Twoja żona, mam nadzieję, wyprowadzi Twoje przerażone, płaczące wnuki z pokoju, żeby nie musiały patrzeć jak dziadek się męczy. A potem zaczniecie oboje głośno odmawiać nowennę do premiera, może pomoże.
Notka jest również o zbydlęceniu tych, którzy dają na to przyzwolenie społeczne. Tak nie musi być, i w wielu krajach nie jest. Ale ty jesteś obywatelem kraju obwinionego obecnie przez ONZ o łamanie konwencji międzynarodowej zakazującej tortur, z powdu swiadomego zadawania cierpień pacjentom przez twoje państwo. Śmiało podnieście sztandar wasz w górę.
Bydło ci podziękuje za moralne poparcie, bo ten twój całkowity spokój i akceptacja to jest ściółka na miarę waszych możliwości, która w miarę dodawania odchodów zamieni się najpierw w mierzwę, a następnie w kupę gnoju, na której będziesz leżał na podobieństwo Hioba, nie Rejtana.
Tik tak...jedna komórka, dwie, cztery, osiem, szesnaście... Tik tak.
STARY WIARUS 05:59 540 4581
osiejuk.salon24.pl/519402,wciaz-leza-i-wciaz-rechocza#comment_7859253
@STARY WIARUS
Pyzol ma do tego to, że się na nią powołujesz w pierwszym zdaniu zalinkowanego tekstu. Natomiast faktem jest to, że zarówno ten tekst, jak i Twoje komentarze mają się nijak do mojej notki, w związku z czym muszę Cię potraktować jak trolla, w dodatku mocno niezrównoważonego. Precz!
KRZYSZTOF OSIEJUK 06:31 357 6637


Komentarze
Pokaż komentarze (9)