Blog
W Temacie Maci
Stary Wiarus
Stary Wiarus Nie posiadam konta Facebook
221 obserwujących 822 notki 1641073 odsłony
Stary Wiarus, 29 maja 2017 r.

Der Morgen kommt wenn der Welt ist mein

408 22 0 A A A

image


Kogo historia niczego nie nauczyła, ten przeżyje ją ponownie.

George Santayana (1863-1952), filozof i emigrant


Ze wszystkich możliwych miejsc, kanclerz Merkel wybrała jako miejsce wykonania tego gestu namiot piwny w Monachium.


Ten gest, i słowa, że nadszedł czas, by Europa ujęła swój los we własne ręce (czyli Amerykanie, ręce precz od Niemiec, Yankee go home etc)., wypowiedziane przez kanclerz Niemiec (odbudowanych po wojnie za amerykańskie pieniądze ) nie wróżą dobrze. Kto może, niech zaczyna przeglądać rozkłady lotów międzykontynentalnych.






Die sonnige Wiese ist sommerlich warm
Der Hisch läuft in Freiheit waldein.
Doch sammelt Euch alle, der Sturm ist nah
Der morgige Tag ist mein.

Das Lindengrün leuchtet, die Blätter sie wehen
sein Gold verströmt meerwärts der Rhein
Doch wenn geht ein Stern auf noch ungesehen
Der morgige Tag ist mein.

Das Kind in der Wiege liegt selig im Schlaf.
Die Blüte lädt Bienen sich ein
Und Liebe doch bald sagt ein Flüstern: „Wach auf, wach auf!
Der morgige Tag ist mein.

O Vaterland, Vaterland, zeig uns den Weg,
Dein Gruss soll das Wegzeichen sein,
Der Morgen kommt wenn der Welt ist mein
Der morgige Tag ist mein.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image
BACKUP: http://staryw.blogspot.com
NIE POSIADAM
KONTA FACEBOOK
"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej." Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009 Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo. Rolex, 14.06.2010 POLONIA  BEZ  CENZURY   STARY  WIARUS  BACKUP               free counters

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Te marzenia z 1983 roku to w wielu aspektach dość utopijne były: sklepy miały być pełne,...
  • Z ust żeś mi pan to wyjął. Niech niczego nie pilnują. Niech piją co chcą, z kim chcą, w...
  • Abp. Głódź, o ile wiem, znany był głownie z zamiłowania do napojów wyskokowych. Picie jest...

Tematy w dziale Polityka