Blog
W Temacie Maci
Stary Wiarus
Stary Wiarus Nie posiadam konta Facebook
225 obserwujących 873 notki 1722177 odsłon
Stary Wiarus, 24 lutego 2018 r.

Wiktor, czyli naród z łapanki

image

Fot Wikipedia, domena publiczna    


image

Fot. Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0 


Reszczyński Wojciech, lat 64, w PRL prezenter radiowy w codziennej audycji agit-prop ‘Sygnały dnia’ w Programie I Polskiego Radia, w stanie wojennym prezenter Trójki, awansowany od 1986 roku na głównego prezentera “Teleexpresu” TVP1, na którego wspomnienie budzę się czasem w nocy z krzykiem, laureat polskiej nagrody telewizyjnej Wiktora w latach 1987 i 1988, zdobywca paszportu na wyjazd do Stanów Zjednoczonych w roku 1988,

pisze w czasopiśmie “Sieci”

 

(…) Najbardziej zaciekli krytycy nowelizacji ustawy o IPN(…) podnoszą argument, że w polskim prawie brak jest definicji narodu polskiego. To prawda (…)
 
(...) Niemniej jednak warto wiedzieć, że w naszej konstytucji (art. 3) istnieje zapis o władzy zwierzchniej, która w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu, a Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. W preambule konstytucji zaś czytamy, że Naród Polski to wszyscy obywatele Rzeczypospolitej. A więc nawet gdyby ktoś nie odczuwał swoich więzi z narodem, a był polskim obywatelem, także jest (choćby teoretycznie) częścią narodu polskiego, bo są nim wszyscy obywatele.(…)

 

(…) Czym w istocie jest naród polski? Jest dobrowolnym zrzeszeniem ludzi, którzy wcześniej, w długim historycznym procesie, wytworzyli własne społeczeństwo na gruncie cywilizacji łacińskochrześcijańskiej. Ta zaś wymaga przestrzegania zasady personalizmu, czyli wpływu na państwo, które musi być gwarantem wolności obywatelskich. Równocześnie zasada personalizmu wymaga od każdego członka narodu poczucia własnej odpowiedzialności za państwo i społeczeństwo (…)

 

================

Wszystko piknie.

Tylko że zachodzi tu dialektyczna sprzeczność wewnętrzna, jak nie przymierzając w PRL-owskim “Teleekspresie” pomiędzy rzeczywistością wewnątrz i na zewnątrz studia.

Jeśli naród polski (lub jak kto woli Naród Polski) jest
dobrowolnymzrzeszeniem ludzi, to dlaczego rekrutacja do tego dobrowolnego zrzeszenia jest przymusowa?

Bo jak dwa zdanie wyżej podaje Reszczyński Wojciech:
W preambule konstytucji napisano, że Naród Polski to wszyscy obywatele Rzeczypospolitej.

Obywatel polski zaś nie ma nic do gadania w kwestii czy chce być obywatelem polskim. W drastycznych wypadkach może nawet nie wiedzieć  o tym, że nim jest.

 

Dziecko, którego przynajmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim, nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie z mocy ustawy o obywatelstwie polskim. Miejsce urodzenia dziecka nie odgrywa żadnej roli.

Dziecko rodziców, z których jedno jest obywatelem polskim, drugie za
ś wyłącznie obywatelem innego państwa, też automatycznie nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie.

Jednak w tym wypadku, rodzice,  w o
świadczeniu złożonym zgodnie przed konsulem RP w ciągu trzech miesięcy od dnia urodzenia się dziecka  w ciągu trzech miesięcy od dnia urodzenia się dziecka mogą wybrać dla niego obywatelstwo państwa obcego, którego obywatelem jest jedno z rodziców, jeżeli według prawa tego państwa dziecko nabywa jego obywatelstwo.

Ponieważ na ogół nikt z wyjątkiem szczególnie pilnych prawnikówo tym trzymiesięcznym terminie nie wie, dziecko obywatela polskiego z obywatelką obcą lub odwrotnie na ogół zostaje automatycznie obywatelem polskim.

 

O ile oboje rodzice są obywatelami polskimi, to nikt ich o zdanie nie pyta, a ich dziecko, urodzone w dowolnym miejscu planety, automatycznie zostaje obywatelem polskim.

 

Ten cykl powatarza się niekończoną ilość razy. Z mocy ustawy o obywatelstwie polskim, obywatelstwo polskie dziedziczy się bez ograniczenia liczby pokoleń. Z tego powodu, m.in. potomkowie do nieskończonego pokolenia Menachema Begina, w swoim czasie premiera Izraela, a wcześniej obywatela II RP, są automatycznie obywatelami RP i mają niezbywalne prawo do paszportu polskiego.

 

Ponieważ dziedziczenie obywatelstwa polskiego jest ambitnie nieograniczone w czasie i liczbie pokoleń, można obliczyć po jakim czasie liczba osób uwazanych za obywateli polskich, a tym samym członków Narodu Polskiego, przekroczy pierwszy milliard.

 

Można rownież obliczyć, po jakim czasie 99,99% mieszkańców Ziemi będzie obywatelami polskimi czyli członkami Narodu Polskiego.

Należy domniemać, że ustaną wtedy wszystkie konflikty związane ze sprawami polskimi, ponieważ w innym razie Naród Polski wiódłby spór z samym sobą.

 

No, jeżeli komuś to nie pasuje, zakrzykną oburzeni narodowcy, niech się zrzeknie obywatelstwa, i na pohybel mu!        

 

W samej rzeczy, art.34 ust.2 Konstytucji RP pozwala na zrzeczenie się obywatelstwa na wlasny wniosek obywatela. Szczegóły określa ustawa. (Dz.U. 2012 poz. 161 Ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim).

 

Tyle że, niestety, ustawa z 2009 roku to w praktyce przepisana gomułkowska ustawa o obywatelstwie polskim z 1962 roku, z aktualizacją terminologii. Ustawa z 1962 roku napisana była zaś pod imperatyw kategoryczny socjalizmu realnego, że obywatel pod żadnym pozorem nie może się urwać ze smyczy państwa.

 

W przepisach wykonawczych do ustawy z 2009 roku, zrzeczenie się obywatelstwa polskiego na własny wniosek zostało obwarowane, na wzór ustawy z 1962 roku, surrealnym, bizantyjsko-stalinowskim torem preszkód administracyjnych mających zniechęcać obywatela środkami pozaprawnymi do skorzystania z prawa zagwarantowanego mu w art. 34 ust.2 Konstytucji RP.

 

Procedura zrzeczenia trwa od dwóch do czterech lat, pociąga za sobą koszty administracyjne i prawne od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów,  wymaga osobistej(!), nie delegowanej na nikogo decyzji Prezydenta RP, furmanki kosztownych załączników, sterty dokumentów ociekających podejrzliwością, poświadczeń, zaświadczeń, legalizacji, apostilli, umiejscowień, dantejskich  opłat, tajnej opinii dwóch polskich ministerstw, i wreszcie nie podlegającej apelacji administracyjnej ani niezaskarżalnej do sądów, osobistej decyzji głowy państwa.

Powodzenia w budowie Narodu przy pomocy łapanki i poboru, redaktorze Reszczyński. Pańskie doświadczenie ze środków masowego przekazu (niektórzy mówili “musowego przykazu”) PRL będzie w tym wprost bezcenne.

 

 

  

Opublikowano: 24.02.2018 03:44. Ostatnia aktualizacja: 24.02.2018 07:37.
Autor: Stary Wiarus
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image
BACKUP: http://staryw.blogspot.com
NIE POSIADAM
KONTA FACEBOOK
"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej." Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009 Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo. Rolex, 14.06.2010 POLONIA  BEZ  CENZURY   STARY  WIARUS  BACKUP               free counters

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @krisik  Pytałem  o co innego. Ile jest zdjęć głów obcych państw stojących po tej samej...
  • @myslewiecjestem  " zrobionoikilka zdjec ktore maja udowdnic Amerykanom ze Trumo to maz stanu...
  • @myslewiecjestem  W traktatach unijnych nie ma nic o obowiązku wdzięczności.

Tematy w dziale