Blog
W Temacie Maci
Stary Wiarus
Stary Wiarus Nie posiadam konta Facebook
227 obserwujących 887 notek 1743409 odsłon
Stary Wiarus, 7 maja 2018 r.

Narzędzie

2867 230 1 A A A

image

wPolityce.pl: Czy państwo polskie ma jakiekolwiek narzędzia, by pozytywnie załatwić sprawę pomnika katyńskiego?

Bartosz Kownacki, Prawo i Sprawiedliwość: Mamy szereg narzędzi. Największym naszym narzędziem są miliony Polaków w Stanach Zjednoczonych. 

https://wpolityce.pl/polityka/393089-nasz-wywiad-kownacki-o-pomniku-katynskim-najwiekszym-naszym-narzedziem-sa-miliony-polakow-w-usa


Szanowny Panie Pośle,

Jeśli doprawdy pan uważa, że Polonia to jest taki rodzaj motyki, którym rząd w Warszawie taką grządkę będzie uprawiał, jak mu się będzie podobało, to czeka Pana wiele rozczarowań.

Wizja Polonii sterowanej z Warszawy, występującej jako polska piąta kolumna, załatwiająca każdorazowej władzy w Warszawie wszystko, czego ona sama sobie załatwić nie potrafi, na zasadzie "nam trzeba, więc wy zróbcie", nie jest nowa. Próbowano tego bez powodzenia jeszcze w II RP. Zaś współcześnie, pan premier Jarosław Kaczyński w swoim expose sejmowym wygłoszonym dnia 19 lipca 2006 roku także był łaskaw mianować światową Polonię "zasobem" przeznaczonym do eksploatacji według dowolnego uznania Warszawy.

https://www.salon24.pl/u/wtemaciemaci/16916,zasob


Z bliżej nieokreślonego powodu, Rzeczpospolita Polska czuje się w swoim prawie uważać miliony obywateli państw obcych, stale zamieszkałych poza terytorium RP, którzy kaprysem historii urodzili się w Polsce lub mieli polskich przodków, za przedmiot własnej polityki wewnętrznej.

 

Przepraszam, ale czy móglby Pan rozwinąć, na czym właściwie miałaby się opierać pańska nieproszona poufałość, pozwalająca panu nazywać Amerykanów pochodzenia polskiego "narzędziami" – na mistycznej "polskiej krwi"? Liczba Polonii głosującej w konsulatach RP w krajowych wyborach parlamentarnych i prezydenckich jest znikoma, co powinno komuś przytomniejszemu w Kancelarii Premiera lub na ulicy Nowogrodzkiej dać nieco do myślenia.

W pańskiej poetyce, Polonia to zasób, który po to istnieje, żeby Warszawa była z zasobu zadowolona. Tak pan premier Kaczyński w 2006 roku jak i Pan sam w 2018 roku potwierdzacie, że Polska nie jest w stanie pogodzić się z podmiotowością swojej diaspory, a myśli o niej wyłącznie w kategoriach wykorzystania, eksploatacji podejmowanej w celu wyduszenia z Polonii doraźnej korzyści dla siebie. 

Opiera się to na przekonaniu, że Polonia to sienkiewiczowscy "latarnicy", których smutna konieczność wygnała na tułaczkę, gdzie co noc w poduszkę szlochają za utraconą Ojczyzną, a zatem Polonia z rozkoszą będzie Ojczyźnie robić dobrze, o zapłatę nie pytając. 

 

Uprzejmie zawiadamiam Pana, że opowiadanie Henryka Sienkiewicza "Latarnik", to nie dokument historyczny, ale  literatura propagandowa na dobrym poziomie, luźno inspirowana realiami 1880 roku, kiedy to pan Sienkiewicz to opowiadanie napisał dla pokrzepienia serc rodaków pod zaborami.

W rzeczywistości, a zwłaszcza w rzeczywistości ostatnich 30-40 lat, znaczna część dzisiejszej Polonii została Polonią z własnego świadomego wyboru, pragnąc mieć raz na zawsze święty spokój od charakteru narodowego rodaków, oraz od wszechobecności państwa w życiu Polaków w kraju. Polacy na ogół nie po to wyjeżdżali na stałe z Polski, by Warszawa mogła ich dalej używać i nadużywać.

 

 

Wypraszam sobie zatem, panie pośle, pańskie końskie zaloty do Polonii i pańskie nieproszone dyrektywy. Narzędzi proszę szukać w skrzynce przechowywanej pod własnymi schodami czy na strychu.

Jeśli  natomiast ma Pan do mnie jakąś rzeczywistą sprawę, proszę się skontaktować w godzinach urzędowania z ambasadą australijską, która reprezentuje mnie w Polsce. Ambasada szczęśliwie znajduje się na tej samej ulicy co siedziba PiS w Warszawie, nie będzie Pan miał zatem daleko.

 

 


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image
BACKUP: http://staryw.blogspot.com
NIE POSIADAM
KONTA FACEBOOK
"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej." Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009 Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo. Rolex, 14.06.2010 POLONIA  BEZ  CENZURY   STARY  WIARUS  BACKUP               free counters

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Alpejski  To jest jedno z wczesnych rozczarowań, jakich doznałem podczas rzekomej...
  • @Bialkowski  "Pamietam, ze PO rozwazalo wprowadzic na wzor niemiecki opcje tylko jednego...
  • PS. Poza tym, onanizowanie się tym, że ktoś we Francji zarabia 8000, a pan tylko 2000 w...

Tematy w dziale Polityka