Ministerstwo Cyfryzacji opisuje szczegółowo problem. "W przypadku aplikacji mObywatel, tożsamość i obywatelstwo polskie użytkownika aplikacji […] potwierdza "dokument mObywatel" […] W przypadku europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, tożsamość i obywatelstwo użytkownika (nie tylko obywatela polskiego) potwierdzają dane identyfikujące osobę, o których mowa w art. 3 pkt 3 rozporządzenia eIDAS oraz w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) 2024/2977.
Drugim elementem niezgodnym z eIDAS jest model udostępniania dokumentów. mObywatel pobiera je bezpośrednio z rządowej infrastruktury na urządzenie użytkownika, bez instytucjonalnego pośrednika. Tymczasem unijne przepisy wymagają, aby dokumenty elektroniczne wydawali m.in. kwalifikowani dostawcy usług zaufania, czyli uprawnione, także prywatne, podmioty zewnętrzne. Czeka nas zatem mObywatel 3.0.
Czyli mówiąc po polsku - będzie nowy wysoce europejski program o podobnych funkcjach ale nasze dane będą musiały popłynąć przez "uprawnione, także prywatne, podmioty zewnętrzne".
https://www.dobreprogramy.pl/klopoty-z-mobywatelem-jest-niezgodny-z-zalozeniami-unii,7256412618340736a
Chce się wyć!...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)