Redukcja etatów w Electroluxie
Z informacji przekazanych przez pracowników firmy wynika, że ostrzegała o planach redukcji pod koniec stycznia. Zmiany mają dotyczyć działów finansowych: zobowiązań (AP), należności (AR) oraz księgi głównej (GL) - donosi "Gazeta Krakowska". Według relacji zatrudnionych, którzy obawiają się o swoją przyszłość, likwidacja etatów może objąć nawet około 200 osób. Działy te miałyby zostać przeniesione poza Europę – do nowo otwartego centrum w Indiach.
Pracownicy podkreślają, że otrzymali jedynie ogólne informacje i do tej pory nie znają szczegółów dotyczących harmonogramu ani zasad redukcji. Proces miałby zakończyć się do czerwca 2026 roku.
Program dobrowolnych odejść
W drugiej połowie lutego pracownicy mieli otrzymać informację o możliwości przystąpienia do Programu Dobrowolnych Odejść. Zgodnie z przekazanymi relacjami, dodatkowe benefity finansowe miałyby być powiązane z obowiązkiem przekazania wiedzy nowemu zespołowi w Indiach. W przeciwnym razie – jak twierdzą pracownicy – osoby odchodzące mogłyby liczyć wyłącznie na ustawowe odprawy.
Część zatrudnionych ocenia brak szczegółowych komunikatów jako działanie celowe, mające utrzymać stabilność pracy do momentu zakończenia procesu zwolnień.
Zwolnienia grupowe w Krakowie. Dane Urzędu Pracy
W związku z pojawiającymi się informacjami skontaktowano się z Grodzkim Urzędem Pracy w Krakowie. Z przekazanych danych wynika, że w okresie od 1 do 31 stycznia 2026 roku zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych zgłosiło siedem zakładów pracy. Łącznie planowana liczba osób do zwolnienia to aż 683 osoby.
Najwięcej redukcji zapowiedziano w sektorach produkcji wyposażenia elektrycznego i elektronicznego do pojazdów silnikowych (285 osób), pozostałej finansowej działalności usługowej (165 osób), działalności rachunkowo-księgowej i doradztwa podatkowego (129 osób).
Urząd podkreśla jednak w korespondencji z "Gazetą Krakowską", że liczba pracowników przewidzianych do zwolnień nie zawsze przekłada się na faktyczną skalę redukcji. Dane na rynku pracy mogą ulec dalszemu pogorszeniu.
Fot. zdjęcie ilustracyjne/Pexels
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (17)